Dżihadyści przygotowują broń chemiczną?

Biuro Praw Człowieka ONZ alarmuje, że w ubiegłym tygodniu terroryści z Państwa Islamskiego wymordowali wielu cywilów w irackim mieście Mosul i jego okolicach. Jak informuje rzeczniczka Biura Ravina Shamdasani, z otrzymanego raportu wynika także, że dżihadyści składują w mieście substancje chemiczne, które mogą posłużyć jako broń.

Ravina Shamdasani potwierdziła odkrycie w mieście Hammam al-Alil zbiorowego grobu z ciałami ponad stu osób. Świadkowie informują o masowych egzekucjach w tym regionie.

Reklama

Według relacji osób, które przeżyły udając martwe, powodem straceń jest głównie oskarżenie o "zdradę i kolaborację" z irackimi siłami, które próbują odbić miasto z rąk terrorystów. Śmiercią karana jest także dezercja z szeregów rebeliantów, a nawet użycie telefonu komórkowego, wbrew wprowadzonemu przez ISIS zakazowi.

Jak wynika z otrzymanego przez ONZ raportu, na ulicach Starówki w Mosulu rozstawiono nastolatków ubranych w pasy z materiałami wybuchowymi. Natomiast uprowadzone kobiety miały zostać "przydzielone" terrorystom albo być wysłane jako zabezpieczenie konwojów Państwa Islamskiego.

W trwającej operacji odbicia Mosulu z rąk dżihadystów z samozwańczego Państwa Islamskiego bierze udział około 80 tysięcy irackich żołnierzy oraz bojowników kurdyjskich. Wspiera ich międzynarodowa koalicja pod wodzą Stanów Zjednoczonych.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje