Jeden z czołowych strategów Państwa Islamskiego nie żyje

W ataku sprzymierzonych sił lotniczych na oddziały dżihadystów prowadzących manewry w okolicach Mosulu zginął w czwartek wieczorem jeden z głównych watażków Państwa Islamskiego Radwan Taleb Husein al-Hamduni, mianowany gubernatorem tego miasta.

Jak poinformowało dowództwo irackich tzw. Sił Wyzwolenia działających w prowincji Niniwa, której stolica jest Mosul, w nalotach lotniczych zginęły również dziesiątki bojowników Państwa Islamskiego (IS), w tym dwóch zastępców Hamduniego.

Reklama

Władze irackie w komunikacie wydanym w związku ze śmiercią dżihadystowskiego watażki przypominają, że to on był bezpośrednio odpowiedzialny za zamordowanie lub deportowanie tysięcy mieszkańców prowincji Iraku zajętych przez siły Państwa Islamskiego.

Zabity był jednym z czołowych strategów Państwa Islamskiego; przygotowywał operacje wojskowe na terytorium syryjskim i na granicy iracko-syryjskiej.

W czwartek, jak poinformował iracki przewodniczący Komitetu Bezpieczeństwa Mosulu, zajętego przez dżihadystów, Mohamed al-Bajati, zginął w miejscowości Al Beay (120 km na zachód od Mosulu) w czasie ataku z powietrza Naszuan al-Chatuni, zwany również Abu Fatema, który dowodził wojskami IS w regionie.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje