Lider Państwa Islamskiego ciężko ranny?

Siły koalicji przeprowadziły nalot na przywódców Państwa Islamskiego. Niektóre źródła podają, że w wyniku ataku ciężko ranny został lider dżihadystów Abu Bakr al-Baghdadi. Amerykańska armia nie potwierdza tych informacji.

Do zdarzenia doszło w piątkowy wieczór w pobliżu Mosulu, w sobotę poinformowali o nim Amerykanie. Zniszczona została kolumna złożona z dziesięciu pojazdów dżihadystów. Jedne źródła podają, że ciężkich obrażeń doznał  Abu Bakr al-Baghdadi.

Reklama

"Nie możemy potwierdzić, że al-Baghdadi był obecny na miejscu zdarzenia. Nalot udowodnił jednak słuszność wywierania dalszej presji na terrorystach, ograniczając tym samym ich poczucie swobody, a także możliwość komunikacji i kierowania działaniami zbrojnymi" - poinformowano w oficjalnym komunikacie.

Nieoficjalnie pojawiły się pogłoski, że lider Państwa Islamskiego nie tylko był na miejscu, ale też został ciężko ranny.

O obrażeniach al-Baghdadiego informuje - powołując się na anonimowe źródło - telewizja Al-Arabija. Według informatora stacji w wyniku nalotu zginęło kilka osób.

Rzecznik Państwa Islamskiego zdementował te informacje.

AFP/INTERIA.PL

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje