Nie żyje irański generał. Zginął w zamachu przeprowadzonym przez IS

W zamachu przeprowadzonym przez dżihadystów z Państwa Islamskiego (IS) w rejonie Aleppo na północnym zachodzie Syrii poniósł śmierć irański generał - poinformowała w czwartek irańska agencja prasowa Fars.

Generał Gwardii Rewolucyjnej, elitarnej części sił zbrojnych Iranu, Moszen Kadżarian zginął w "zamachu przeprowadzonym przez grupę należącą do Państwa Islamskiego". Fars nie precyzuje, kiedy doszło do śmierci generała.

Reklama

Kadżarian był "doradcą syryjskich sił rządowych walczących ze terrorystami, którzy otrzymują zagraniczną pomoc" - podały irańskie źródła.

We wrześniu 2014 roku wiceszef sztabu generalnego irańskich sił zbrojnych generał Gholam Ali Raszid poinformował o obecności w zaprzyjaźnionych z Iranem państwach regionu irańskich doradców wojskowych. Doradcy ci znaleźli się "w wojsku irackim, libańskim Hezbollahu i w palestyńskim ruchu oporu".

Agencja Fars poinformowała również o śmierci w ostatnich dniach sześciu irańskich ochotników w rejonie Aleppo. Wojska reżimu prezydenta Baszara el-Asada, wspomagane przez rosyjskie lotnictwo, rozpoczęły w tym tygodniu ofensywę na północ od Aleppo, dawnej stolicy gospodarczej kraju.

Od października w Syrii zginęło kilku wojskowych Gwardii Rewolucyjnej, w tym generał Hosein Hamedani, jeden z najwyższych dowódców tych elitarnych sił irańskich.

Iran wspomaga Asada przede wszystkim wysyłając do Syrii doradców wojskowych oraz ochotników, także z Afganistanu i Iraku. Działania irańskie koordynuje generał Ghasem Solejmani, dowódca brygady Al-Kuds, specjalnej jednostki Gwardii Rewolucyjnej. 

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje