Prezydent Turcji: Nie cofniemy się o krok w walce z terroryzmem

Prezydent Recep Tayyip Erdogan oświadczył, że Turcja nie cofnie się nawet o krok w walce z terroryzmem. Wyraził nadzieję, że NATO na spotkaniu we wtorek zadeklaruje gotowość do podjęcia niezbędnych kroków, choć nie wyjaśnił, na czym miałyby one polegać.

"Nie cofniemy się ani o krok w walce z terroryzmem, jest to proces i będzie on kontynuowany z tą samą determinacją" - powiedział Erdogan na konferencji prasowej przed odlotem do Chin z oficjalną wizytą.

Reklama

Oświadczył, że niemożliwe jest kontynuowanie procesu pokojowego z bojownikami kurdyjskimi, zaś politycy powiązani z "grupami terrorystycznymi" powinni - jego zdaniem - zostać pozbawieni immunitetu.

Przed wylotem do Chin Erdogan oświadczył, że Turcja jest otwarta na nową ofertę z Chin, dotyczącą systemu obrony przeciwlotniczej. Ankara planowała zakupienie w Chinach takiego systemu, co wzbudziło poważne zastrzeżenia partnerów Turcji w NATO.

Nadzwyczajne posiedzenie NATO

Na wniosek władz Turcji przed południem we wtorek odbędzie się nadzwyczajne posiedzenie Rady Północnoatlantyckiej, która ma omówić sytuację po podjęciu przez Turcję nalotów na pozycje Państwa Islamskiego (IS) w Syrii oraz eskalacji napięcia między Ankarą a Partią Pracujących Kurdystanu (PKK) w Iraku.

Turcja, długo unikająca angażowania się w konflikt z IS, rozpoczęła w piątek ofensywę przeciwko dżihadystom na północy Syrii po przypisywanym im zamachu samobójczym w Suruc, przy syryjskiej granicy, w którym 20 lipca zginęły 32 osoby.

Jednocześnie tureckie władze otworzyły drugi front przeciw kurdyjskim rebeliantom z Partii Pracujących Kurdystanu (PKK) na północy Iraku po serii ataków na tureckie siły bezpieczeństwa.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje