Rosyjskie bombowce zaatakowały dżihadystów

Rosyjskie bombowce dalekiego zasięgu Tu-95MS zaatakowały w piątek pociskami manewrującymi Ch-101 obiekty Państwa Islamskiego koło miasta Rakka na północy Syrii - poinformowało ministerstwo obrony Rosji.

Według jego komunikatu zaatakowano obozy bazowe i ośrodki szkoleniowe oraz stanowisko dowodzenia jednego z dużych zgrupowań Państwa Islamskiego. Wszystkie cele zostały zniszczone.

Reklama

Bombowce dotarły nad Syrię ze swych baz w Rosji przez przestrzeń powietrzną Iranu i Iraku, a następnie powróciły tą samą trasą. Eskortowały je rosyjskie myśliwce Su-30SM i Su-35S z bazy lotniczej Hmejmim koło syryjskiego miasta portowego Latakia.

Komunikat ministerstwa obrony nie podaje ile bombowców uczestniczyło w ataku ani ile pocisków manewrujących zostało wystrzelonych.

Rosja dokonała szereg ataków z powietrza na Rakkę pod koniec 2015, ale potem skupiła swe uderzenia lotnicze na rejonie Aleppo i innych opanowanych przez rebeliantów terenach.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje