Komisja Europejska krytykuje zniesienie obowiązku szkolnego dla sześciolatków

Komisja Europejska skrytykowała w swoim najnowszym raporcie o systemach edukacji w UE decyzję polskich władz o podniesieniu z sześciu do siedmiu lat wieku rozpoczynania obowiązkowej nauki w szkole. Odnotowano natomiast, że mamy jedne z najlepszych wyników jeśli chodzi o zdobywanie przez uczniów podstawowych umiejętności czytania, w dziedzinie matematyki i nauk przyrodniczych.

"Niedawna decyzja o podniesieniu wieku obowiązku szkolnego do lat siedmiu nie jest zgodna z wynikami międzynarodowych badań, w których podkreślono znaczenie wczesnego nauczania" - ocenia KE w opublikowanym w poniedziałek "Monitorze Kształcenia i Szkolenia 2016". Jak wyjaśnił komisarz UE ds. edukacji Tibor Navracsics na konferencji prasowej, z badań i statystyk wynika, że z punktu widzenia rozwoju umiejętności i osobowości najkorzystniejszy dla dzieci jest wczesny etap edukacji. "Dlatego popieramy wszystkie reformy, które obniżają wiek wchodzenia dzieci w system edukacyjny, także w system opieki przedszkolnej i wczesnoszkolnej. Decyzja Polski jest sprzeczna z tą tendencją, dlatego ją krytykujemy" - powiedział Navracsics.

Reklama

Obowiązek szkolny dla 6-latków i przedszkolny dla 5-latków został zniesiony nowelizacją ustawy o systemie oświaty, przyjętą przez Sejm w grudniu ub. roku. Zdecydowano, że dzieci będą obowiązkowo rozpoczynać naukę dopiero w wieku 7 lat, po rocznym obowiązkowym wychowaniu przedszkolnym w wieku 6 lat.

W "Monitorze Kształcenia i Szkolenia" jest także opis rozpoczętej przez rząd "istotnej reformy ustroju szkolnego". "W tej chwili nie mamy żadnej oceny na temat planów reformy. Oczywiście obserwujemy sytuację i jesteśmy otwarci na wszelkie dyskusje z polskim rządem" - powiedział komisarz.

Są też plusy

Według "Monitora" Polska jest wśród krajów UE z najniższym odsetkiem osób przedwcześnie kończących edukację; w 2015 r. wynosił on 5,3 proc., podczas gdy średnia unijna to 11 proc. Ma też jedne z najlepszych wyników, jeśli chodzi o zdobywanie przez uczniów podstawowych umiejętności czytania, w dziedzinie matematyki i nauk przyrodniczych.

Według międzynarodowych badań PISA z 2012 roku 10,6 proc. polskich uczniów w wieku 15-lat nie miało wystarczających umiejętności czytania (niższy odsetek miały tu tylko Estonia i Irlandia), 14,4 proc. miało braki w dziedzinie matematyki, a 9 proc. - w dziedzinie nauk przyrodniczych (lepsze wyniki w tych dziedzinach miały tylko Estonia i Finlandia).

Według raportu polska oświata nadal jednak boryka się z problemami dotyczącymi nauczania umiejętności przekrojowych, takich jak krytyczne myślenie, wykorzystanie wzorów matematycznych, argumentacja i interpretacja czy umiejętność napisania streszczenia.

"Monitor" odnotowuje, że w ostatnich latach znacznie zwiększyło się w Polsce uczestnictwo we wczesnej edukacji i opiece nad dzieckiem. "Wyzwaniem pozostaje jednak jakość wychowania przedszkolnego, zwłaszcza dla dzieci poniżej trzeciego roku życia, przy czym nadal utrzymują się różnice między regionami pod względem dostępu do tych usług" - stwierdza KE we wnioskach z raportu.

Wskazuje też, że wyzwaniem pozostaje jakość szkolnictwa wyższego i jego dostosowanie dla potrzeb rynku pracy. Taki sam wniosek KE formułuje w przypadku kształcenia zawodowego w Polsce.

Polska jest wśród krajów UE z najniższym poziomem udziału dorosłych w procesie uczenia się przez całe życie (wynosi 3,5 proc. przy średniej unijnej na poziomie 10,7 proc.), a poziom umiejętności podstawowych wśród dorosłych jest stosunkowo niski, zwłaszcza w dziedzinie technologii informacyjnych i komunikacyjnych (ICT) - stwierdza KE.

We wnioskach dotyczących całej UE komisja wskazuje, że po kilku latach spadku publiczne wydatki na edukację wzrosły o 1,1 proc. w 2014 r. Wyzwaniem dla systemów edukacji w wielu krajach unijnych jest napływ uchodźców i migrantów. Około 30 proc. nowo przybyłych to osoby w wieku poniżej 18 lat, dlatego kształcenie może być wyjątkowo ważne dla ich integracji w nowych społeczeństwach - wskazuje Komisja.

W 2015 r. wśród osób ze środowisk migrantów odnotowano wyższy odsetek przedwcześnie kończących kształcenie (19 proc.) i niższy odsetek osób mających wykształcenie wyższe (36,4 proc.) niż w populacji rodowitych mieszkańców (odpowiednio 10,1 proc. i 39,4 proc.).

"Monitor Kształcenia i Szkolenia z 2016 r." to piąte wydanie corocznego sprawozdania, w którym przedstawia się zmiany w systemach kształcenia i szkolenia w Europie poprzez zestawienie zweryfikowanych danych. W ten sposób mierzy się postępy UE w osiąganiu głównych celów strategii "Europa 2020" dotyczących kształcenia.

Z Brukseli Anna Widzyk (PAP)

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje