Śląskie: Dwa samorządy idą do sądu w związku z siecią szkół

Władze Dąbrowy Górniczej oraz Żarek zdecydowały o skierowaniu do sądu skarg w sprawie zmian, wskazanych im przez Śląskie Kuratorium Oświaty w Katowicach w planowanej sieci szkół po reformie.

W Żarkach władze miasta zdecydowały przeznaczyć oddany do użytku w 2011 r. budynek gimnazjum na przedszkole i żłobek, a 8-klasową szkołę podstawową zorganizować w jej obecnej, 100-letniej siedzibie.

Reklama

Śląska kurator oświaty miała jednak inne zdanie na ten temat. W opinii projektu sieci w Żarkach Urszula Bauer uznała, że należy zwiększyć liczbę szkół podstawowych, przekształcając Gimnazjum im. Jana Pawła II w Żarkach w ośmioletnią szkołę podstawową.

Jak poinformowała, z analiz dokonanych przez pracowników kuratorium wynika, że zaprojektowane przez żarecki samorząd rozwiązanie spowoduje pogorszenie warunków realizacji obowiązku szkolnego przez uczniów zamieszkałych w obwodzie szkoły m.in. poprzez zwiększenie współczynnika zmianowości, ograniczenie dostępu do czytelni i pogorszenie i tak już trudnych warunków, a jakich odbywają się lekcje wychowania fizycznego.

Przedstawiciele Żarek nie zgadzają się z tą argumentacją. Zapewniają, że nie ma mowy o lekcjach na dwie zmiany, a lekcje wf odbywają się w dobrych warunkach. 

Burmistrz Klemens Podlejski ocenił, że wskazanie kurator to "przywożenie decyzji w teczce", godzące w ideę samorządności. Dlatego w piątek do Śląskiego Kuratora Oświaty skierowano skargę w sprawie zmiany polegającej na zwiększeniu liczby szkół podstawowych.

Jak poinformowała w poniedziałek PAP dyrektor Wydziału Strategii i Współpracy z Jednostkami Samorządu Terytorialnego Śląskiego Kuratorium Oświaty Anna Kij, kiedy skarga wpłynie do kuratorium, zostanie zgodnie z przepisami skierowana do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach. Sąd ma 30 dni na rozpatrzenie skargi.

Władze Dąbrowy Górniczej jeszcze nie sformułowały skargi, ale - jak poinformował w poniedziałek rzecznik Urzędu Miasta Bartosz Matylewicz - decyzja w tej sprawie już zapadła.

Spór dotyczy 4 obecnych i gimnazjów i 4 szkół podstawowych. W mieście planowano, że dzieci z młodszych klas podstawówek będą się uczyły w podstawówkach, a starsze w gimnazjach. "Zgodnie z wymogiem kuratora 1 września musimy w Dąbrowie Górniczej otworzyć 4 nowe szkoły podstawowe zlokalizowane w pobliżu szkół już istniejących. Ze względu na małą liczbę uczniów, żadna z nich nie będzie w pełni wykorzystana, a wyremontowane budynki z nowoczesnym zapleczem będą świeciły pustkami" - ubolewa w liście otwartym do mieszkańców prezydent Dąbrowy Zbigniew Podraza.

Jak przekazała w poniedziałek dyrektor delegatury kuratorium w Sosnowcu Mirosława Kolwas-Soczyńska, zmiany dotyczą przekształcenia czterech samodzielnych gimnazjów w szkoły podstawowe oraz ustalenia dla nich obwodów, a wskazania kurator "uwzględniają potrzebę zapewnienia właściwych warunków nauki uczniom obecnym i przyszłym".

"Rozwiązania wskazane przez Śląskiego Kuratora Oświaty zakładają zmniejszenie obwodów, tym samym w sposób trwały zabezpieczają uczniom szkół podstawowych warunki nauki w systemie jednozmianowym, skrócenie drogi dziecka do szkoły oraz zapewniają stworzenie warunków skutecznego nadzoru pedagogicznego" - poinformowała dyrektor Kolwas-Soczyńska.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje