Zapowiedź strajku nauczycieli. Reakcja MEN

Ministerstwo Edukacji Narodowej nie jest stroną sporu. Szanujemy nauczycieli i wspieramy ich - tak resort edukacji komentuje zapowiedź strajku nauczycieli, który Związek Nauczycielstwa Polskiego ma przeprowadzić 31 marca.

ZNP, który we wtorek zapowiedział strajk, domaga się deklaracji, że do 2022 r. w szkole nie będzie zwolnień nauczycieli ani innych pracowników, i że do tego czasu ich warunki pracy nie zmienią się na niekorzyść, nie będą też obniżone wynagrodzenie. Związek chce również podniesienia zasadniczego wynagrodzenia nauczycieli o 10 proc.

MEN reaguje na zapowiedź strajku generalnego

Reklama

W komentarzu MEN, przekazanym wieczorem PAP, podkreślono, że w resorcie specjalny zespół pracuje nad rozwiązaniami dotyczącymi awansu zawodowego, czasu pracy nauczycieli i ich wynagrodzeń. Jak przypomniano, zespół ds. statusu zawodowego pracowników oświaty powołano z inicjatywy minister Anny Zalewskiej w listopadzie 2016 r., a w jego w skład wchodzą wszystkie reprezentatywne nauczycielskie związki zawodowe, w tym ZNP, organizacje jednostek samorządu terytorialnego oraz przedstawiciele ministerstw prowadzących szkoły i placówki oświatowe.

"W kwietniu, zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami, pokażemy harmonogram podwyżek dla nauczycieli. Dodatkowo w tym roku, po raz pierwszy od 2012 r., zagwarantowaliśmy waloryzację pensji nauczycieli i zapewniliśmy jej finansowanie w kwocie 418 mln zł" - napisała rzeczniczka MEN Anna Ostrowska.

Resort zapewnia też, że wprowadzane są zmiany, które mają przeciwdziałać niżowi demograficznemu, w wyniku którego w ostatnich latach pracę straciło ponad 45 tys. nauczycieli. Jak podkreślono, reforma edukacji pozwoli na zatrzymanie tej tendencji, a w systemie pojawi się dodatkowych 5 tys. etatów. 

List od minister Anny Zalewskiej

"Dziś do wszystkich szkół został wysłany list minister Anny Zalewskiej, w którym wskazaliśmy bieżące działania ministerstwa na rzecz nauczycieli, w tym także nasze najbliższe plany. W odpowiedzi na postulaty środowiska oświatowego chcemy skupić się na przygotowaniu rozwiązań na rzecz wzmocnienia warunków funkcjonowania oświaty, w tym finansowania oświaty, doskonalenia zawodowego nauczycieli czy szkoleniach związanych z nową podstawą programową" - podkreśliła.

Jednocześnie MEN podziękował "wszystkim nauczycielom, dyrektorom szkół, którzy aktywnie włączyli się w proces wdrażania reformy edukacji, brali udział w spotkaniach dotyczących wprowadzanych zmian i przekazywali nam swoje opinie i sugestie". "Obecnie jesteśmy na etapie wdrażania reformy edukacji, blisko współpracując ze środowiskiem oświatowym dla dobra polskiej szkoły" - podkreślono.

Ogólnopolskie strajk nauczycieli i pracowników oświaty

31 marca ZNP przeprowadzi całodzienny ogólnopolski strajk nauczycieli i pracowników oświaty. Protestujący nauczyciele będą obecni w miejscu pracy, ale nie poprowadzą zajęć. Dzieci będą miały opiekę. Wtorkową decyzję zarządu głównego poprzedzały referenda strajkowe, procedury ZNP rozpoczął w grudniu. Ponieważ bezpośrednimi pracodawcami nauczycieli są dyrektorzy szkół, to do nich nauczyciele związkowcy skierowali swoje żądania, takie same w całym kraju.

Związek Nauczycielstwa Polskiego jest najliczniejszym związkiem zrzeszającym nauczycieli, liczy ok. 240 tys. członków. 

We wtorek ok. 100 osób - nauczyciele, rodzice, związkowcy i politycy - pikietowało przed siedzibą MEN. Protestujący domagali się "natychmiastowego zatrzymania" reformy edukacji i zapowiedzieli strajk na 10 marca. W tym dniu rodzice przeciwni zmianom nie poślą dzieci do szkół.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje