W poszukiwaniu skarbów kultury wywiezionych z Polski

"Święty Iwo" wróci do Polski

Kolejny cenny obraz, zaginiony w czasie II wojny światowej, wróci do Polski. To olejny szkic XVII-wiecznego flamadzkiego malarza Jacoba Jordaensa "Święty Iwo, patron prawników", znany także pod tytułem "Święty Iwo wspomagający biednych".

Obraz Jacoba Jordaensa "Św. Iwo wspomaga biednych", który przed II wojną światową znajdował się w zbiorach wrocławskiego Muzeum Sztuk Pięknych, powróci do stolicy Dolnego Śląska. Po sześciu latach starań ministerstwo kultury sprowadziło XVII-wieczny obraz do Polski.

Reklama

Jak poinformował w środę PAP rzecznik Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego Maciej Babczyński, w 2008 r. obraz został odnaleziony w domu aukcyjnym Sotheby's w Londynie. "Na wniosek MKiDN został on wycofany z aukcji, a jednoznaczne potwierdzenie pochodzenia dzieła przyniosły oględziny wykonane przez polskich ekspertów" - podał Babczyński.

Dzieło Jordaensa, który uważany jest - obok Rubensa i van Dycka - za jednego z trzech głównych przedstawicieli Złotego Wieku malarstwa flamandzkiego, powstało w XVII w. Obraz wykonany techniką olejną na desce dębowej przedstawia Św. Iwo - sędziego z Rennes i Treguier, proboszcza w Louannec (1253-1303). Artysta ukazał go wśród grupy ubogich we wnętrzu architektonicznym.

W sprowadzeniu dzieła do Polski brało udział również Ministerstwo Spraw Zagranicznych. Pełnomocnik ministra spraw zagranicznych ds. restytucji dóbr kultury prof. Wojciech Kowalski w rozmowie z PAP podkreślił, że dzieło Jordaensa ma bardzo dużą wartość, w szczególności dla Dolnego Śląska. "Było tu od bardzo dawna. Wiemy, że w XVIII w. znajdowało się w zbiorach opactwa w Krzeszowie, później trafiło do Wrocławia" - powiedział prof. Kowalski.

W 1942 r. obraz z Wrocławia został wywieziony przez Niemców do Kamieńca Ząbkowickiego. "Niemcy w obawie przed zniszczeniem obrazu podczas bombardowań wywieźli go na prowincję. Trafił do pałacu w Kamieńcu Ząbkowickim wraz z setką innych dzieł sztuki. Wiadomo, że później stacjonowali tam żołnierze armii radzieckiej, od tego czasu do roku 1999 nie wiadomo co się z tym dziełem działo" - mówił profesor.

Dodał, że odzyskane dzieło jest ukończonym szkicem obrazu, sygnowanym przez Jordaensa. "Obraz, który powstał na podstawie tego szkicu znajduje się dziś w muzeum w Brukseli" - przypomniał profesor.

Odzyskany obraz trafi do zbiorów Muzeum Narodowego we Wrocławiu. Dyrektor muzeum Piotr Oszczanowski powiedział PAP, że dzieło Jordaensa będzie jedną z najcenniejszych ozdób wystawy stałej "Sztuka europejska XV-XX w.". "Bardzo się cieszę, że po raz kolejny udaje się odnaleźć i przywrócić do zbiorów zaginiony w czasie działań wojennych obraz" - dodał dyrektor.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy