Rewolucja w krajach islamskich

​Egipt: Referendum konstytucyjne jednak w grudniu

Rzecznik komisji opracowującej poprawki do egipskiej konstytucji ogłosił we wtorek, że referendum w sprawie proponowanych zmian odbędzie się w grudniu. Dzień wcześniej premier Hazim el-Biblawi mówił, że plebiscyt zaplanowano na styczeń 2014 r.

"Referendum konstytucyjne odbędzie się przed końcem grudnia" - powiedział Mohamed Salmawi.

Referendum konstytucyjne to ważny krok do rozpisania wyborów parlamentarnych i prezydenckich, które zakończą proces powrotu do władz cywilnych po obaleniu przez wojsko w lipcu br. islamistycznego prezydenta Mohammeda Mursiego.

Reklama

Referendum pozwoli na zmianę konstytucji po raz trzeci od rewolucji z 2011 roku, która zakończyła autorytarne rządy Hosniego Mubaraka.

Od września 50-osobowa komisja pracuje nad poprawieniem treści poprzedniej ustawy zasadniczej, którą przyjął rząd zdominowany przez islamistów. Szefem komisji jest Amr Musa, dawny sekretarz generalny Ligi Arabskiej i były minister spraw zagranicznych za czasów dyktatury Mubaraka. Komisja ma przestawić ostateczną propozycję zmian tymczasowego prezydentowi Alemu Mansurowi do 3 grudnia.

Obowiązująca obecnie ustawa zasadnicza została uchwalona w 2012 roku pod rządami Mursiego. Wywołała wiele protestów, głównie w środowiskach świeckich, które twierdziły, że ogranicza swobody i prawa obywatelskie. Została zawieszona w lipcu po obaleniu Mursiego, które nastąpiło pod wpływem masowych demonstracji z żądaniem jego odejścia.

Również we wtorek 10 członków 50-osobowej komisji zawiesiło swój udział w pracach gremium na znak protestu przeciw aresztowaniu w Kairze 30 protestujących. Demonstrowali oni przeciw pozostawieniu w nowej konstytucji zapisu pozwalającego na sądzenie cywilów przed trybunałami wojskowymi. Do aresztowania doszło, ponieważ protestujący nie uzyskali pozwolenia ministerstwa spraw wewnętrznych na publiczne zgromadzenie przed siedzibą Szury, czyli izby wyższej egipskiego parlamentu.

W niedzielę wprowadzono prawo, które wymaga od organizatorów, by informowali władze o planowanym wydarzeniu z trzydniowym wyprzedzeniem. Na mocy nowych przepisów MSW może też nie wydać zgody na demonstrację, jeśli uzna, że "stanowi ona zagrożenie dla bezpieczeństwa".

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje