Rewolucja w krajach islamskich

USA: Syryjskie władze blokują pomoc humanitarną

Syryjskie władze blokują pomoc humanitarną dla ludności oblężonych miast, między innymi Homs. Według Stanów Zjednoczonych, zatruwa to atmosferę rozmów z syryjską opozycją, których celem jest poszukiwanie sposobu rozwiązania konfliktu.

Amerykańskie władze wezwały Baszara al-Asada, by przedstawił listę szlaków, którymi transporty z pomocą mogłyby dotrzeć do oblężonych Homs, Muadamiji, Dumy, Jarmuku, Meliji oraz Barzeh.

Dwa dni temu władze w Damaszku zapewniały, że konwój z pomocą humanitarną może wjechać do syryjskiego Homs.

W Genewie trwa konferencja pokojowa w sprawie Syrii, gdzie od trzech lat trwa wojna domowa. Uczestnicy spotkania rozmawiają między innymi o potrzebie utworzenia w tym kraju stref wolnych od walk, którymi można by transportować pomoc humanitarną.

Syryjski minister do spraw informacji Omran al-Zubi powiedział, że konwój humanitarny jest gotowy wjechać do oblężonego Homs, a władze "pracują nad zapewnieniem mu bezpiecznej drogi przejazdu". Większa część miasta jest od 18 miesięcy oblężona, jego mieszkańcom brakuje żywności i środków medycznych.

Wojna domowa w Syrii rozpoczęła się w marcu 2011 roku. Według Syryjskiego Obserwatorium Praw Człowieka do grudnia konflikt pochłonął ponad 130 tysięcy ofiar. Co trzeci zabity to osoba cywilna.

Dowiedz się więcej na temat: Homs | Syria

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy