Malezyjski samolot zestrzelony na Ukrainie

80 dzieci wśród ofiar katastrofy samolotu

Jak wynika z najnowszych doniesień na temat katastrofy samolotu malezyjskich linii lotniczych, na pokładzie maszyny było 298 pasażerów - wśród nich 80 dzieci.

Polskie władze podają, że wśród pasażerów najprawdopodobniej nie ma Polaków; weryfikacja trwa, bo wciąż nie udało się potwierdzić narodowości dwóch osób.

Najliczniejszą grupą, która zginęła w katastrofie, są Holendrzy. Według agencji Reuters pozostałe ofiary to obywatele Malezji - 44 osoby (15 członków załogi i 29 pasażerów, w tym dwa niemowlęta), Australii - 27, Indonezji - 12 (w tym jedno niemowlę), Wielkiej Brytanii - 10, Niemiec - 4, Belgii - 4, Filipin - 3, Nowej Zelandii i Kanady - 1.

Reklama

Na pokładzie boeinga 777 malezyjskich linii lotniczych lot MH17 znajdowała się grupa ekspertów i badaczy, zmierzających na międzynarodową konferencję dotyczącą epidemii AIDS, która miała się odbyć w Melbourne (Australia) między 20 a 25 lipca. Jak dotąd nie ustalono ich dokładnej liczby. Według najnowszych szacunków na pokładzie mogło się znajdować ok. 100 delegatów - podaje "The Guardian".

W samolocie na pewno znajdował się Glenn Thomas - obywatel Wielkiej Brytanii, rzecznik prasowy Światowej Organizacji Zdrowia (WHO). Udało się również ustalić tożsamość czterech innych obywateli Wielkiej Brytanii: Johna Aldera i Liama Sweeneya - kibiców Newcastle United, jadących na przedsezonowe tournee swojej drużyny, Richarda Mayne'a, studenta matematyki i finansów na Uniwersytecie w Leeds oraz studenta Uniwersytetu Loughborough Bena Pococka - podaje BBC News.

Wśród holenderskich pasażerów samolotu znajdowali się m.in. Joep Lange - uznany badacz AIDS, były przewodniczący Międzynarodowej Organizacji ds. AIDS oraz członek senatu Holandii i były wykładowca prawa Willem Witteveen - podaje BBC.

Do Kuala Lumpur leciała również Puan Sri Siti Amirah - przybrana babcia urzędującego premiera Malezji Najib Razaka - podaje "The Guardian".

Wciąż pojawiają się nowe informacje dotyczące niezidentyfikowanych dotąd pasażerów. "Wiemy o przynajmniej jednym obywatelu amerykańskim - Lucasie Schansmanie, który zginął w katastrofie. To dotąd jedyny pasażer o potwierdzonym amerykańskim, lub podwójnym obywatelstwie" - powiedział w piątek po południu Prezydent USA Barack Obama.

The Guardian opisuje tragedię australijskiego rodzeństwa Grega Burrowsa i Kaylene Mann, które straciło swoich krewnych w obu tegorocznych katastrofach malezyjskich linii lotniczych. Na pokładzie zaginionego 8 marca lotu MH370 byli ich brat i szwagierka, natomiast we wczorajszej katastrofie lotu MH17 zginęła pasierbica Kaylene - Maree Rizk wraz z mężem Albertem.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy