Malezyjski samolot zestrzelony na Ukrainie

A. Jaceniuk: Samolot zestrzelili profesjonaliści, a nie "pijane goryle"

- Zestrzelić pasażerski samolot potrafią tylko profesjonaliści, a nie "pijane goryle" - powiedział premier Ukrainy Arsenij Jaceniuk.

Szef ukraińskiego rządu podkreślił też, że sprzęt, za pomocą którego boeing malezyjskich linii lotniczych miał zostać zestrzelony nad wschodnią Ukrainą, mogły obsługiwać osoby pochodzące z Rosji. Służba Bezpieczeństwa Ukrainy dowiedziała się, że na Ukrainę przybyło w ostatnim czasie trzech rosyjskich wojskowych, czyli dokładnie tyle osób, ile potrzeba do obsługi zestawu Buk-M1, którego miano użyć do zestrzelania boeinga.

Reklama


CNN Newsource/x-news

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje