Malezyjski samolot zestrzelony na Ukrainie

Putin do premiera Holandii o "obiektywnym zbadaniu tragedii"

Prezydent Rosji Władimir Putin, w rozmowie telefonicznej z premierem Holandii Markiem Rutte, podkreślił dziś konieczność obiektywnego zbadania wszystkich okoliczności katastrofy malezyjskiego samolotu, która kosztowała życie 298 osób, w tym 154 Holendrów.

Według kremlowskiej służby prasowej, Putin złożył kondolencje premierowi Holandii w związku katastrofą.

Reklama

- Szef państwa podkreślił, że tragedia po raz kolejny potwierdza konieczność jak najszybszego uregulowania środkami pokojowymi ostrego kryzysu na Ukrainie i zaznaczył, że konieczne jest staranne i obiektywne zbadanie wszystkich okoliczności katastrofy - poinformowała służba prasowa Kremla.

Maszyna linii Malaysia Airlines, która leciała z Amsterdamu do Kuala Lumpur, rozbiła się w czwartek na wschodzie Ukrainy, gdzie trwają walki między prorosyjskimi separatystami a ukraińskimi oddziałami.

Według przewoźnika samolotem leciało łącznie 298 osób - wszyscy zginęli.

Na pokładzie było: 154 Holendrów, 43 Malezyjczyków (w tym 15 członków załogi), 27 Australijczyków, 12 Indonezyjczyków, 9 Brytyjczyków, 4 Niemców, 4 Belgów, 3 Filipińczyków.

Na razie nie udało się ustalić narodowości 41 osób. 


Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje