Malezyjski samolot zestrzelony na Ukrainie

Rodzice ofiary z boeinga: Oddajcie ciało naszej córki

Rodziny ofiar katastrofy Boeinga 777, który leciał z Amsterdamu do Kuala Lumpur, domagają się zwrotu ciał swoich bliskich, aby godnie ich pochować. Wśród nich są Jerzy Dyczynski i Angela Rudhart-Dyczynski, rodzice 24-letniej Fatimy, jedynej ofiary polskiego pochodzenia - informuje "Super Express".

Córka polskiego lekarza skończyła inżynierię lotnictwa i miała pracować w firmie rozwijającej technologię kosmiczną. Jej przyjaciel, chiński astronauta Leroy Chao, napisał na portalu społecznościowym, że terroryści przyczynili się do wielkiej straty dla świata.

Reklama

Jak pisze "SE", zrozpaczeni rodzice Fatimy żądają teraz oddania zwłok córki. - Oddajcie nam ją - błagają.

Prorosyjscy separatyści umieścili część ciał w wagonach chłodniczych na stacji kolejowej w Torezie, 15 km od miejsca wypadku. Inne zwłoki pakują na ciężarówki i gdzieś wywożą. Jak donoszą ukraińskie media, ciała kilkudziesięciu ofiar wciąż leżą na polach i rozkładają się w niemal 30-stopniowym upale.

Dowiedz się więcej na temat: zestrzelony boeing 777

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje