Morderstwo Krzysztofa Olewnika - tajemnicze śledztwo

Były oficer CBŚ: Nie jestem "kretem"

Mirosław G., były oficer CBŚ zaprzeczył, że podczas prowadzonego śledztwa w sprawie Olewnika współpracował z przestępcami.

Ryszard Kalisz (minister SWiA w rządzie Marka Belki), powiedział we wtorek, że w grupie policjantów z CBŚ, rozpracowującej sprawę porwania i zabójstwa Krzysztofa Olewnika, był "kret" - osoba, współpracująca z przestępcami. Kalisz podkreślił, że osobę tę, jeszcze w czasie gdy był ministrem, wykryło Biuro Spraw Wewnętrznych Komendy Głównej Policji, i został on oskarżony.

Reklama

Mirosław G., osoba, do której według mediów odnosiła się wypowiedź Kalisza, zaprzeczył, że w sprawie Olewnika współpracował z porywaczami: "Pojęciem 'kreta' w policji określa się osobę, która współpracuje z przestępcami, przekazując im informacje. Ja przestępców wyłapywałem i z żadnym z przestępców nie współpracowałem" - powiedział Mirosław G. w czwartek wieczorem w wywiadzie udzielonym TV Puls.

Do porwania Krzysztofa Olewnika, syna przedsiębiorcy branży mięsnej z Drobina pod Płockiem (Mazowieckie) doszło w nocy z 26 na 27 października 2001 roku. Sprawcy zażądali okupu. Kilkadziesiąt razy kontaktowali się z jego rodziną. W lipcu 2003 roku okup przekazano porywaczom, jednak uprowadzony nie został uwolniony. Jak się później okazało, miesiąc po odebraniu przez przestępców pieniędzy został zamordowany. Proces w tej sprawie toczył się od października 2007 roku.

INTERIA.PL/PAP
Dowiedz się więcej na temat: oficerowie | Kalisz | Mirosław G. | Kreta | oficer | Nie | CBŚ

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje