Środek-Wschód. Raport INTERIA.PL

Gen. Pavel: Rosja umie zaskakiwać. NATO musi aktywnie odpowiadać na zagrożenia

Szef sztabu czeskiej armii gen. Petr Pavel i przyszły szef Komitetu Wojskowego NATO powiedział w środę w wywiadzie dla AP, że NATO musi aktywnie odpowiadać na zagrożenia ze strony Rosji, która zdołała już zaskoczyć Sojusz swymi działaniami na Ukrainie.

- NATO musi upewnić opinię publiczną, że ma możliwości i środki, by sprostać konfrontacji z Rosją - powiedział gen. Pavel, który w czerwcu obejmie stanowisko szefa Komitetu Wojskowego NATO, czyli naczelnego organu wojskowego Sojuszu Północnoatlantyckiego.

Reklama

- Rosjanie bardzo zręcznie prowadzą wojnę informacyjną i psychologiczną zarówno w kraju, jak i zagranicą (...). Rosyjscy przywódcy zdołali, być może na zdumiewającą skalę, zjednoczyć opinię publiczną wokół koncepcji, że wszelkie zło, które dzieje się w Rosji, jest inicjowane przez Zachód, że przewodzą temu Stany Zjednoczone, a Rosja znów znalazła się w położeniu, w którym musi się bronić - wyjaśnił gen. Pavel.

Kraje członkowskie NATO powinny wydawać więcej na obronność, prowadzić więcej manewrów wojskowych i zamanifestować stanowczość wobec posunięć Moskwy - dodał przyszły wojskowy szef NATO.

Wyjaśnił też, że siły Sojuszu powinny być przygotowane na reagowanie na niekonwencjonalne działania wojenne, takie jak wojna hybrydowa na wschodniej Ukrainie.

Rosja wdrożyła "szeroki i kosztowny" program modernizowania swoich sił zbrojnych. NATO powinno na to stosownie zareagować.

Pavel przypomniał, że w 2013 roku NATO przeprowadziło ćwiczenia w krajach bałtyckich i Polsce; uczestniczyło w nich 6 tys. żołnierzy. 

W tym samym okresie Rosja przeprowadziła na zachodzie kraju manewry z udziałem 38 tys. żołnierzy.

- Tych manewrów nie sposób porównać - powiedział generał, dodając, że fakt, iż Moskwa przedstawiła te działania jako ćwiczenia na wypadek ataków terrorystycznych jest kpiną.

- Jest rzeczą absolutnie właściwą odpowiedzieć na to manewrami na taką samą skalę, choćby po to, by upewnić opinię publiczną, że jesteśmy w stanie postawić w stan gotowości takie siły i wysłać mocny sygnał Rosjanom, że mamy takie możliwości i jeśli to będzie konieczne, jesteśmy w stanie z nich skorzystać - powiedział Pavel i dodał: "Sądzę, że to ważny sygnał".

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje