Środek-Wschód. Raport INTERIA.PL

"Nocne Wilki": Szanujemy Polskę, mamy tam wielu przyjaciół

Mamy w Polsce wielu przyjaciół i szanujemy waszą historię - Takie zapewnienia złożył lider rosyjskich motocyklistów Aleksandr "Chirurg" Załdostanow. Zapewnił też, że celem rajdu Moskwa-Berlin nie jest polityczna demonstracja, a uczczenie 70. rocznicy, jak zaznaczył - "naszego wspólnego zwycięstwa" nad hitlerowskimi Niemcami.

Na spotkaniu z dziennikarzami w Moskwie Załdostanow próbował łagodzić napięcia związane z berlińską wyprawą "Nocnych Wilków" i z twarzą wyjść z trudnej sytuacji.

Jak tłumaczył, winni wszystkiemu są nierzetelni dziennikarze. "Oczywiście, że chodziło im o to żeby podgrzać atmosferę. Postawić na głowie i skazić cel naszej wyprawy. Na dziś mogę stanowczo stwierdzić, że próby takich działań nie powiodły się" - mówił rosyjski motocyklista.

"Chirurg" podkreśla, że on i jego koledzy z "Nocnych Wilków" mają wielu przyjaciół wśród polskich sympatyków dwóch kółek. "To ludzie, z którymi wspólnie spędzaliśmy czas, mieszkaliśmy w jednym obozowisku i siedzieliśmy przy jednym stole" - tłumaczy.

"Nocne Wilki" zamierzają wyjechać z Moskwy 25 kwietnia, aby dotrzeć do Berlina na 9 maja.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje