Środek-Wschód. Raport INTERIA.PL

Putin i Ławrow o "zagrożeniu dla Rosji". Specjalne posiedzenie Rady Bezpieczeństwa

Prezydent Rosji Władimir Putin ostrzegł w środę, że radykalne ugrupowania w Afganistanie mogą zechcieć objąć swoimi wpływami ościenne kraje, co - jak podkreślił - stworzy zagrożenie dla bezpieczeństwa Federacji Rosyjskiej.

Putin mówił o tym na Kremlu na specjalnym posiedzeniu Rady Bezpieczeństwa FR poświęconym sytuacji w Afganistanie. Główny referat wygłosił minister spraw zagranicznych Siergiej Ławrow.

Reklama

Rosja z niepokojem śledzi rozwój wydarzeń w Afganistanie w kontekście planowanego na 2014 rok wyjścia z tego kraju wojsk międzynarodowej koalicji. Moskwa obawia się, że po ich wycofaniu sytuacja w północnych prowincjach Afganistanu ulegnie destabilizacji i że w ślad za tym pogorszy się sytuacja w Azji Środkowej, a to z kolei bezpośrednio zagrozi bezpieczeństwu południowych regionów Federacji Rosyjskiej.

"Zagrożenie dla geopolitycznych wpływów Rosji"

Z drugiej strony Rosja nie chce przedłużenia obecności wojskowej USA w Afganistanie, dostrzegając w tym zagrożenie dla swoich geopolitycznych wpływów.

"Istnieją wszelkie podstawy, by sądzić, że w najbliższej perspektywie sytuacja w Afganistanie może się skomplikować" - oświadczył prezydent, wyjaśniając, że "międzynarodowe ugrupowania terrorystyczne i ekstremistyczne nie ukrywają planów eksportu niestabilności".

Według Putina "podejmą one próbę przeniesienia działalności dywersyjnej na terytorium sąsiednich państw". "Taki rozwój wydarzeń niesie ze sobą ryzyko dla Rosji" - oznajmił, precyzując, że chodzi o przemyt narkotyków, przestępczość, niekontrolowaną migrację i fundamentalizm.

Przeciwwaga dla wpływów USA w Azji

Prezydent polecił Radzie Bezpieczeństwa FR pilne przygotowanie propozycji mających na celu umocnienie systemu bezpieczeństwa, w tym militarnego, na kierunku południowym. "Powinniśmy uruchomić cały arsenał własnych środków prewencyjnych, a także Organizacji Układu o Bezpieczeństwie Zbiorowym (ros. ODKB) i Szanghajskiej Organizacji Współpracy (SzOW)" - wskazał.

Organizację Układu o Bezpieczeństwie Zbiorowym tworzą: Rosja, Białoruś, Kazachstan, Kirgistan, Tadżykistan i Armenia. Natomiast Szanghajska Organizacja Współpracy - to struktura regionalna, grupująca Rosję, Chiny, Kazachstan, Uzbekistan, Tadżykistan i Kirgistan. Na prawach obserwatorów w jej pracach uczestniczą Iran, Indie, Pakistan i Mongolia. W zamyśle jej animatorów SzOW ma być przeciwwagą dla wpływów USA w Azji Środkowej.

"Trzeba wzmocnić ochronę granicy państwa, zintensyfikować kontrolę migracyjną, przyspieszyć modernizację uzbrojenia sił szybkiego reagowania ODKB oraz radykalnie zwiększyć skuteczność walki z przemytem narkotyków" - podkreślił Putin.

Gospodarz Kremla zauważył, że wojska międzynarodowej koalicji nie zdołały uregulować sytuacji w Afganistanie. "Zagraniczny kontyngent wojskowy, którego trzon tworzą siły amerykańskie, nie doprowadził do przełomu w walce z ugrupowaniami terrorystycznymi i ekstremistycznymi. Wprost przeciwnie - ich aktywność ostatnio wzrosła" - ocenił.

Putin ostrzegł, że 2014 rok będzie dla Afganistanu trudny. "W kraju tym odbędą się wybory prezydenckie i regionalne. Nastąpi wycofanie podstawowej części zagranicznego kontyngentu wojskowego" - przypomniał.

Zdaniem prezydenta ochronić kraje Azji Środkowej przed próbami destabilizacji z zewnątrz mogą wspólne projekty integracyjne z Rosją.

Z Moskwy Jerzy Malczyk

Dowiedz się więcej na temat: Siergiej Ławrow i Władimir Putin

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje