Środek-Wschód. Raport INTERIA.PL

Rosyjski wicepremier: Nie wpuszczą nas do Europy, jeśli na to pozwalamy...

Rosja nie będzie w stanie dogadać się z Unią Europejską w sprawie ruchu bezwizowego, dopóki nie zaostrzy kontroli na swych własnych granicach - uważa rosyjski wicepremier Dmitrij Rogozin, który w niedzielę wizytował stację kolejową na granicy z Tadżykistanem.


Reklama

Poza obejrzeniem przybyłego w tym czasie pociągu relacji Duszanbe-Moskwa wicepremier wysłuchał też na naradzie raportów przedstawicieli służb granicznych i innych instytucji o problemach z pociągami z dawnych sowieckich republik środkowoazjatyckich.

- Chcemy liberalizacji w stosunkach z Unią Europejską, wejścia z Europą w przestrzeń bezwizową, ale nigdy nas nie wpuszczą do Europy, jeśli zezwalamy na naszych granicach na takie porządki - powiedział dziennikarzom.

Szczególną uwagę zwrócił na opłakany stan sanitarny pociągów.

- Należy znaleźć rozwiązania, które pozwolą nam kontrolować granicę państwową i nie dopuszczać do wjazdu nielegalnych imigrantów, a także przenoszenia tego, czego u siebie widzieć nie chcemy - oświadczył Rogozin.

Nie wykluczył, że jeszcze w tym roku Rosja może wprowadzić przepis, zgodnie z którym obywatele poradzieckiej Wspólnoty Niepodległych Państw (WNP) będą musieli mieć tzw. zagraniczne paszporty, by wjechać do Rosji. (Rosyjski dokument tożsamości to paszport).

Dowiedz się więcej na temat: Dmitrij Rogozin

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy