Tak Franciszek uczył się mówić "dobry wieczór'

Nie milkną echa wczorajszego krótkiego przemówienia papieża w oknie papieskim na Franciszkańskiej 3, w którym Franciszek wspomniał Macieja Szymona Cieślę. Piotr Studnicki, zastępca rzecznika Archidiecezji Krakowskiej zdradził na Twitterze, jak wyglądały chwile przed wyjściem papieża do okna papieskiego.

Na nagraniu zamieszczonym w serwisie społecznościowym słychać m.in. jak kardynał Stanisław Dziwisz uczy Franciszka wymawiać "dobry wieczór". Po chwili papież wychodzi do okna, na co żywiołowo reaguje tłum zgromadzony na placu przed Domem Arcybiskupów Krakowskich.

Reklama

Franciszka powitało około 16 tysięcy osób.

Podczas krótkiego przemówienia papież wspomniał Macieja Szymona Cieślę, który jako wolontariusz przygotował oprawę graficzną ŚDM i zmarł na początku lipca na raka.

"Ktoś z was może pomyśleć, że ten papież burzy ten wieczór. Ale to prawda, a my musimy przyzwyczaić się zarówno do rzeczy dobrych, jak i do złych. Życie takie jest, Kochani Młodzi" - dodał.

Papież wzywał, by dziękować za przykłady odważnych młodych, którzy pozwalają iść przez życie. "Nie lękajcie się, nie lękajcie się!" - mówił.


Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje