Sześciolatki do szkoły

"Gazeta Polska Codziennie": Petycja przeciw przymusowi szkolnemu 6-latków

Stowarzyszenie Rzecznik Praw Rodziców pozyskało już ponad 500 tys. podpisów pod wnioskiem o przeprowadzenie referendum w sprawie reformy szkolnej. To więcej niż wymagana liczba.

"Zakładaliśmy, że zbierzemy pół miliona, ale nie poprzestajemy na tym" - mówi "Gazecie Polskiej Codziennie" Tomasz Elbanowski, prezes stowarzyszenia. "Dotychczas postulaty rodziców były ignorowane, więc czas na to, by Polacy w powszechnym głosowaniu wypowiedzieli się w pięciu ważnych kwestiach" - dodaje Elbanowski. 

Reklama

Poza przymusem szkolnym sześciolatków są to: przymus przedszkolny pięciolatków, gimnazja, zredukowany program nauczania w liceach oraz zagrożenie likwidacją kolejnych tysięcy szkół i przedszkoli.

Tak dużą liczbę podpisów udało się pozyskać dzięki znanym twarzom i tysiącom wolontariuszy. Telewizyjny spot z udziałem takich gwiazd jak Marcin Dorociński, Joanna Brodzik, Dariusz Mumio Basiński, Kasia Cichopek, Joanna Kupińska, Aneta Zając, Jacek Borusiński i Mariusz Jakus robi furorę w niezależnych mediach i na portalach społecznościowych. Jak informuje "GPC" TVP odmówiła wyemitowania spotu, nie podając przyczyn. Podobnie zachowały się stacje komercyjne.

Rodzice zapowiadają, że 12 czerwca spotykają się w Sejmie.



INTERIA.PL/Gazeta Polska Codziennie
Dowiedz się więcej na temat: 6-latki | sześciolatki | reforma szkolna | Joanna Brodzik

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje