Sześciolatki do szkoły

Palikot: Odrzucenie wniosku tworzy rów między politykami a społeczeństwem

Odrzucenie przez Sejm wniosku obywatelskiego o przeprowadzenie referendum edukacyjnego ws. obowiązku szkolnego sześciolatków tworzy jeszcze głębszy rów między społeczeństwem a politykami - ocenił po piątkowym głosowaniu szef Twojego Ruchu Janusz Palikot.

Palikot podczas briefingu w Sejmie mówił m.in., że premier Tadeusz Mazowiecki "byłby za referendum, bo demokracja to świętość".

- Jeśli my dziś zawieszamy referendum, zawieszamy demokrację z powodu takiego, czy innego bieżącego wydarzenia, to jutro Kaczyński z Macierewiczem zawieszą tę demokrację jeszcze bardziej - powiedział.

Reklama

Jak mówił, ani prezydent Bronisław Komorowski, ani premier Donald Tusk, ani inni demokratyczni, wolnościowi politycy "nie powinni pod żadnym pretekstem, w najważniejszej nawet sprawie, zgadzać się na to, by nie działały narzędzia związane z demokracją bezpośrednią".

- Ja rozumiem, że to się krótkookresowo premierowi Tuskowi, prezydentowi Komorowskiemu opłacało, by referendum w Warszawie było nieważne, czy się opłaca, by tego referendum dziś nie było. Ale to powoduje tylko jeszcze głębszy rów między społeczeństwem a politykami - ocenił Palikot. Według niego, społeczeństwo ma poczucie, że nikt z nim nie prowadzi dialogu, "a władza polityczna ma poczucie pewnej bezkarności".

- To prowadzi do tego, że dziś mamy najgorsze oceny polskiego Sejmu, premiera, rządu, całej klasy politycznej. Musimy z tego wyjść, nie ma innego sposobu wyjścia niż dialog - przekonywał Palikot. - Rząd ma pełno instrumentów i narzędzi do dialogu społecznego, skąd ten lęk przed próbą przekonania opinii publicznej? - pytał szef TR.

Również poseł TR Wincenty Elsner żałuje, że wniosek został odrzucony. - Każdy tak silnie poparty głos społeczeństwa trzeba rozważać, nie można go odrzucać - zaznaczył w rozmowie z PAP.

Palikot pytany, czy problemem dla koalicji są dwaj posłowie PSL - Eugeniusz Kłopotek i Andrzej Dąbrowski - którzy złamali dyscyplinę w głosowaniu i poparli wniosek o referendum, nie wykluczył, że zostaną oni usunięci z klubu ludowców, "a zastąpią ich inni posłowie, byli zresztą posłowie Ruchu Palikota".

Wiceszef klubu PSL Zbigniew Włodkowski już zapowiedział, że będą wnioski o wykluczenie z klubu Kłopotka i Dąbrowskiego.

Dowiedz się więcej na temat: 6-latki | referendum edukacyjne | Janusz Palikot

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje