Szlachetna Paczka

Realny sen

- Czy to sen? Czy to sen? - powtarzała Pani Weronika, gdy zobaczyła wolontariuszy wnoszących SZLACHETNE PACZKI do mieszkania.

Pani Weronika wychowuje Wiktorię i Karola. Jej mąż jest alkoholikiem i przez jego chorobę mają trudną sytuację finansową. Pan Kazimierz obiecał żonie, że tydzień przed finałem SZLACHETNEJ PACZKI nie będzie pił.

Reklama

Największym szokiem był laptop, który dostał Karol. Gdy podczas ankiety zapytano go, co chciałby dostać nie chciał powiedzieć. W końcu wyręczyła go siostra: chciałby laptop -powiedziała. Widząc nowy komputer Karol zaczął płakać . Mama również się rozpłakała i długo przytulała wolontariuszy. Stali tak przez dłuższą chwilę w ogromnej radości.

Pan Piotr odprowadził wolontariuszki do samochodu mówiąc im, że dziękuje. W momencie, gdy zawracały Pan Piotr zamachał do nich jeszcze na znak, by się zatrzymały. Wolontariuszki pomyślały, że może czegoś zapomniały i dlatego je zatrzymuje. Przez otwartą szybę pan Piotr powiedział raz jeszcze: - Bardzo Wam dziękuję.

Ciągle możesz zmieniać świat na lepsze!

Wciąż możesz dołączyć do SZLACHETNEJ PACZKI dokonując wpłaty. Każda wpłata oznacza szansę dla kolejnej rodziny w potrzebie. By pomagać potrzebujemy przynajmniej tylu wpłat, ile rodzin otrzymało pomoc w tym roku. Od Ciebie zależy, ile rodzin otrzyma pomoc. Twoja decyzja pozwoli nam działać.

Tylko w tym roku SZLACHETNA PACZKA dotarła do 13 230 rodzin w potrzebie. W przygotowanie paczek zaangażowało się 225 tys. darczyńców (średnio 17 osób przygotowywało paczkę dla jednej rodziny). Wśród nich byli m. in. prezydent Bronisław Komorowski z żoną Anną, piłkarze Borussi Dortmund - Jakub Błaszczykowski, Robert Lewandowski i Łukasz Piszczek, olimpijczycy - Adrian Zieliński i Natalia Partyka, wielu artystów i sportowców.

materiały promocyjne

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje