Afera podsłuchowa

Nieznane nagrania kelnerów i 56 nazwisk podsłuchanych

Tygodniki "Wprost" i "Gazeta Polska" publikują nowe, sensacyjne wypowiedzi polityków nagranych w restauracji "Sowa i Przyjaciele". "Do Rzeczy" jako pierwsze ujawnia listę podsłuchanych.

"Wprost" w najnowszym numerze ujawnia fragmenty zeznań kelnerów, Łukasza N. i Konrada L. 

Reklama

Podczas obiadu w Amber Room Aleksander Kwaśniewski rozmawia z Leszkiem Millerem o więzieniach CIA w Polsce. Kelnerzy zapamiętali, że ustalali wspólną wersję, pytali się wzajemnie o podpisywane dokumenty i odbyte w tej sprawie rozmowy. "Jakby co, nie pamiętamy" - uzgodnili. Według Konrada L. rozmawiali także o aferze Rywina.

Rozmowa wicepremier Elżbiety Bieńkowskiej i szefa CBA Pawła Wojtunika odbyła się na początku czerwca 2014 r. w sali VIP restauracji "Sowa i Przyjaciele". Wojtunik miał m.in. opowiadać o odzyskiwaniu dzieł sztuki. Jak ustaliła "Gazeta Polska", w spotkaniach z udziałem Bieńkowskiej uczestniczył także Krzysztof Kwapisz, prawa ręka miliardera Michała Sołowowa.

Szef MSZ Radosław Sikorski rozmawiał z "kimś ważnym" z resortu obrony, odpowiedzialnym za lotnictwo o planach "dotyczących polskiej armii, dezorganizacji i chaosu organizacyjnego panującego w polskiej armii RP". Jak zeznał Konrad L., "ten generał sondował, z kim może co załatwić i jak to rozwiązać. Poruszane były tematy rozmieszczenia jednostek. Przy okazji też kwestia ukraińska. Radosław Sikorski chciał zwiększyć swoje wpływy w MON poprzez nieformalne naciski i doradztwo". 

Konrad L. opowiada śledczym o kilku rozmowach z udziałem Jana Kulczyka. Z Leszkiem Millerem Kulczyk mówił m.in. o planach wykorzystana wizerunku Lecha Wałęsy w Afryce i Azji, z rzecznikiem rządu Pawłem Grasiem i wiceministrem Skarbu Państwa, Pawłem Tamborskim na temat przejęcia firmy Ciech, z Janem Krzysztofem Bieleckim - o możliwości dotarcia do grona zaufanych ludzi premiera Donalda Tuska, z Radosławem Sikorskim o perspektywie robienia interesów na Ukrainie i planach Sikorskiego zostania unijnym komisarzem ds. energetyki.

Spotkanie Jana Burego z przedstawicielem Tauronu, spółki energetycznej dotyczyło m.in. Enei. "Bury mówił, że Zamasz, czyli prezes Enei, zerwał mu się ze smyczy i że nie wie, z kim on tam chodzi" - zeznał kelner.

W październiku 2013 r. w VIP-roomie restauracji "Sowa i Przyjaciele" odbyło się spotkanie zorganizowane przez Ryszarda Kalisza z okazji narodzin jego syna. Uczestniczył w nim m.in. Aleksander Kwaśniewski. Z ustaleń "Gazety Polskiej" wynika, że jednym z wątków rozmowy były kulisy odwołania gen. Janusza Noska z funkcji szefa Służby Kontrwywiadu Wojskowego. "Kalisz opowiadał o nieprawidłowościach w wojsku przy przetargach zbrojeniowych, o których dowiedział się Nosek. Według niego to właśnie ta wiedza doprowadziła bezpośrednio do jego odwołania z funkcji" - twierdzi rozmówca "GP", który zna treść nagrań.

56 nazwisk nagranych osób

Cezary Gmyz w "Do Rzeczy" informuje, że według akt śledztwa kelnerzy nagrywali czołowych przedstawicieli PO, PSL i SLD. Lista podsłuchanych obejmuje najważniejszych ludzi w państwie i jest znacznie szersza, niż do tej pory podawały media. W sumie nagrano ok. stu osób.

"Do Rzeczy" ustaliło nazwiska 56 z nich, skupiając się na tych, którzy w chwili tworzenia nagrań zajmowali eksponowane stanowiska. "Lista tych, którzy zostali podsłuchani, robi ogromne wrażenie" - pisze Gmyz.

Są na niej ministrowie, parlamentarzyści, lobbyści oraz członkowie zarządów największych polskich firm, w przewadze prezesi. Większość z nich to osoby związane z rządzącym obecnie układem. Jedynym wyjątkiem jest europarlamentarzysta PiS Janusz Wojciechowski.

"To, co mówią kelnerzy, powinno zmieść PO, PSL i SLD ze sceny politycznej" - napisał Gmyz na Twitterze.

Afera podsłuchowa wzbudzi więcej kontrowersji? Dyskutuj!

Dowiedz się więcej na temat: afera taśmowa

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy