Afera podsłuchowa

Sienkiewicz dostał 40 tys. zł odprawy

Były minister spraw wewnętrznych i główny bohater afery taśmowej Bartłomiej Sienkiewicz po odejściu z rządu dostał 40 tysięcy złotych - podaje dziennik "Fakt"

Zgodnie z przepisami - a dokładnie  w myśl ustawy o wynagrodzeniu osób zajmujących kierownicze stanowiska państwowe -  Sienkiewicz zachował prawo do trzymiesięcznego wynagrodzenia.

Reklama

Były szef MSW to jednej z głównych bohaterów afery taśmowej ujawnionej przez tygodnik "Wprost". Na kompromitujących nagraniach można usłyszeć jego rozmową z szefem banku centralnego Markiem Belką o wsparciu przez NBP budżetu państwa na kilka miesięcy przed wyborami.  

Po wybuchy afery zapewniał, że ministerialną tekę złoży, potem jednak decyzje zmienił.  Z resortu odszedł ostatecznie we wrześniu. Prokuratura w jego rozmowie z Belką znamion śledztwa się nie dopatrzyła i śledztwo ostatecznie umorzono.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy