Afera podsłuchowa

Sikorski na Twitterze wyjaśnia słowo "murzyńskość"

Radosław Sikorski zabrał głos po tym, jak "Wprost" ujawnił fragmenty nagrań z jego udziałem. Szef MSZ używa na nich określenia "murzyńskość". Teraz polityk PO na Twitterze tłumaczy znaczenie tego słowa, przeklejając link do definicji na Wikipedii.

Fragmenty nagranych rozmów m.in. ministrów Radosława Sikorskiego i Jacka Rostowskiego oraz Sławomira Nowaka, które mają znaleźć się w najbliższym numerze tygodnika, zostały ujawnione w niedzielę w Radiu Zet.

Reklama

Jeden z fragmentów dotyczy - jak mówiła prowadząca program Monika Olejnik - rozmowy min. Sikorskiego i b. ministra finansów Jacka Rostowskiego. Szef MSZ mówił o relacjach z USA. "Minister Sikorski mówi tak: wiesz, że polsko-amerykański sojusz to jest nic nie warty, jest wręcz szkodliwy, bo stwarza Polsce fałszywe poczucie bezpieczeństwa - oznajmia Sikorski, jego towarzysz, czyli minister Rostowski, dopytuje się dlaczego" - czytała na antenie dziennikarka. "(...) skonfliktujemy się z Niemcami, z Rosją i będziemy uważali, że wszystko jest super (...), dalej jest o mentalności Polaków. Sikorski: problem w Polsce jest, że mamy bardzo płytką dumę i niską samoocenę; Jacek Rostowski: taki sentymentalizm; Sikorski: taka murzyńskość" - czytała Olejnik.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama