Tragedia na Pikniku Lotniczym

Brat pilota CASY odsłuchał nagranie rozmów załogi z wieżą

Brat kapitana Michała Smyczyńskiego, drugiego pilota samolotu CASA, który w styczniu rozbił się w Mirosławcu, odsłuchał nagranie rozmów załogi z wieżą - potwierdził w piątek szef Sztabu Generalnego Wojska Polskiego gen. Franciszek Gągor.

Andrzej Smyczyński wystosował kilka dni temu do MON pismo z prośbą o umożliwienie mu wysłuchania tych rozmów; szef resortu Bogdan Klich przychylił się we wtorek do jego wniosku.

Reklama

Prośba miała związek m.in. z pogłoskami - dementowanymi wielokrotnie przez ministra i przewodniczącego komisji badającej katastrofę płk. Zbigniewa Drozdowskiego - o tym, że samolot w chwili schodzenia do lądowania pilotował ktoś spoza załogi.

W ubiegły piątek Klich, odtajniając cały protokół z prac komisji, uzasadniał nieupublicznienie rozmów załogi szacunkiem dla rodzin. Na słowa jednego z dziennikarzy, że bliscy lotników chcą ujawnienia rozmów, Klich i towarzyszący mu płk Drozdowski odparli, że zajmą się sprawą jeśli otrzymają ich pisemną zgodę. Tak też się stało w przypadku Smyczyńskiego.

Rzecznik MON Robert Rochowicz powiedział PAP, że o wysłuchanie rozmów może wystąpić także rodzina pierwszego pilota kpt. Roberta Kuźmy. Tylko oni dwaj komunikowali się bowiem z wieżą kontroli podczas feralnego lądowania.

Wojskowy samolot transportowy CASA C-295M rozbił się 23 stycznia w Mirosławcu. Zginęło 20 osób - czteroosobowa załoga i 16 oficerów wracających z Warszawy z konferencji na temat bezpieczeństwa lotów w wojsku.

INTERIA.PL/PAP
Dowiedz się więcej na temat: CASA | MON | Bogdan Klich | gen. Franciszek Gągor | nagranie | brat

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy