Tragiczny wypadek w Klamrach

Wypadek w Klamrach: Pożegnanie na lekcji wychowawczej

Sprawa wypadku, w którym zginęło siedmioro nastolatków trafia do sądu rodzinnego. Prokuratura nie wszczyna śledztwa, bo chłopak, który miał kierować autem jest nieletni. Mieszkańcy miejscowości, z których pochodziły ofiary, nie mogą uwierzyć w to, co się stało.

Do wypadku doszło w nocy z soboty na niedzielę. Przeznaczony dla pięciu osób samochód osobowy renault scenic, którym jechało dziewięcioro nastolatków, na łuku wypadł z drogi i uderzył w drzewo.

Na miejscu zginęło siedem osób w wieku 13-17 lat - trzy dziewczyny i czterech chłopców.

Wypadek przeżyło dwoje 16-latków, którzy zostali przewiezieni do szpitala.

TVN24/x-news

Reklama

Wyróżnij ten komentarz spośród pozostałych, niech zobaczą go wszyscy!

Aby wyróżnić ten komentarz wyślij SMS o treści KOLOR na numer

7271

I wpisz otrzymany kod w polu poniżej

Ok

Koszt całkowity SMS 2,46 PLN Nota prawna O co chodzi z wyróżnieniem?

Wasze komentarze (359)

Dodaj komentarz Sortuj

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje