Jarosław Wałęsa: Chodzi o animozje między Kaczyńskim i Tuskiem

- Nie może być zmiany stanowiska ws. poparcia dla Donalda Tuska - zaznacza w rozmowie z Agnieszką Waś-Turecką europoseł Platformy Obywatelskiej Jarosław Wałęsa. W jego ocenie w całym zamieszaniu wokół szefa Rady Europejskiej "chodzi o animozje między Jarosławem Kaczyńskim i Donaldem Tuskiem".

- To, co robi PiS, jest ze stratą dla nas wszystkich. Działacze PiS nie zdają sobie sprawy z tego, jak działa Unia Europejska - ocenia Jarosław Wałęsa.

Reklama

- Jeżeli coś się wydarzy jutro, coś niespotykanego, to tylko to, że nie zostanie wybrany Polak - dodaje.

Jego zdaniem Donald Tusk będzie pełnił funkcję szefa Rady Europejskiej przez kolejne 2,5 roku.

Zapytany o to, jaki może być kolejny krok Komisji Europejskiej, podkreśla, że będzie przekonywał do tego, by "nie stosować żadnych radykalnych decyzji wobec Polski".

- Odbijamy się od drzwi. PiS nie rozumie funkcjonowania państwa prawa - dodaje.

- Hasłowe wyzwania, które słychać w Warszawie, nie przekładają się na przyjazd do Brukseli i wytłumaczenie, o co w tych krzykach chodzi - zauważa Wałęsa.

***

Jeśli interesuje cię temat Unii Europejskiej, obserwuj autorkę na Twitterze

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje