UE wymienia dyplomatów. „Noc długich noży”

Korpus dyplomatyczny Unii Europejskiej czekają głębokie zmiany personalne. Zapowiedziała to niedawno szefowa unijnej dyplomacji Federica Mogherini. Według portalu politico.eu zmiany dotyczą ponad 40 dyplomatów.

Przeprowadzanie zmian personalnych w okresie letnim jest celowym działaniem, dzięki którym nowy zespół zyska sporo na czasie - twierdzi portal politico.eu. Według jego dziennikarzy w kuluarach długo mówiło się o nadchodzących zwolnieniach. Niektórzy nazywają je "nocą długich noży".

Jednak biuro prasowe Europejskiej Służby Działań Zewnętrznych (EEAS), jak oficjalnie nazywana jest unijna dyplomacja, zwraca uwagę, że pierwsze wewnętrzne konsultacje w sprawie zmian personalnych miały miejsce już w 2013 roku. Przeprowadzono też specjalną ankietę wśród urzędników EEAS na ten temat.

Reklama

Nowe twarze, nowe stanowiska

Zmiany personalne dotyczyć mają ponad 40 dyplomatów. Według portalu politico.eu w korpusie dyplomatycznym UE pojawią się nowe twarze: Szwed Christian Leffler, który dotychczas pozostawał odpowiedzialny za sprawy amerykańskie oraz były ambasador UE w Stanach Zjednoczonych i szef kancelarii przewodniczącego KE Jose Manuela Barroso, zagorzały krytyk TTIP Joao Vale de Almeida. Planuje się wyznaczenie osoby wysokiej rangi do reprezentowania stanowiska unijnej dyplomacji w sprawach Wspólnej Polityki Bezpieczeństwa i Obrony. Pojawić się ma również nowe stanowisko doradcy ds. równego traktowania.

Konsolidacja korpusu dyplomatycznego może być częścią planu umocnienia EEAS w odpowiedzi na szereg sytuacji kryzysowych, które miały miejsce w ostatnim czasie w Europie. Potwierdza to poniekąd sama szefowa europejskiej dyplomacji.

- Jestem przekonana, że Europejska Służba Działań Zewnętrznych będzie bardziej skuteczną instytucją - oświadczyła Mogherini.

Małgorzata Krakowska


Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje