"Bruksela przestaje żyć praworządnością w Polsce"

Wiceszef Komisji Europejskiej Frans Timmermans w poniedziałek na spotkaniu ministrów ds. europejskich krajów UE w Brukseli przedstawi stan rozmów prowadzonych pomiędzy Polską i Komisją Europejską na temat praworządności. "Widać gołym okiem, że tą sprawą Bruksela przestaje żyć" - twierdzi europoseł Karol Karski (PiS).

Podczas ostatnich negocjacji z przedstawicielami polskich władz, Timmermans zapowiadał, że do 14 maja powinno zostać wypracowane wstępne porozumienie pomiędzy stronami w tej sprawie.

Reklama

Europoseł Karol Karski (PiS) powiedział w niedzielę PAP, że porozumienie zostało już zawarte przez premiera Mateusza Morawieckiego i przewodniczącego KE Jean-Claude'a Junckera.

"Pozostały do wyjaśnienia formalne kwestie pomiędzy ministrem spraw zagranicznych Jackiem Czaputowiczem i wiceszefem KE Fransem Timmermansem. To się odbywa, jeśli już się nie odbyło. Sprawa jest praktycznie zakończona" - powiedział Karski.

Jego zdaniem, kwestia dialogu pomiędzy Polską i KE ws. praworządności jest "praktycznie zamknięta".

"Ustawy dotyczące sądownictwa w Polsce zostały zmienione. Niezależnie od tego, czy sprawa zostanie całkowicie formalnie zamknięta na jutrzejszym spotkaniu ministrów ds. europejskich w Brukseli, w którym weźmie udział Timmermans, czy też stanie się to nieco później, jest to już przesądzone. Trudno sobie wyobrazić, że porozumienie zawarte przez premiera Morawieckiego i przewodniczącego Junckera nie zostanie zrealizowane. Widać gołym okiem, że tą sprawą Bruksela przestaje żyć" - zaznaczył europoseł.

Stałe Przedstawicielstwo Polski przy UE nie komentuje informacji medialnych, według których Polska wypracowała już wstępne porozumienie z KE.

Na początku maja Czaputowicz spotkał się w Brukseli z Timmermansem. Po spotkaniu wiceszef KE podkreślił, że porozumienie z Polską nie zostało jeszcze osiągnięte, ale rozmowy zmierzają w dobrym kierunku. Czaputowicz zapewnił z kolei w rozmowie z dziennikarzami w Brukseli, że Polska chce wykazać otwartość na postulaty KE, aby zamknąć spór, i dodał, że strona polska wychodzi naprzeciw oczekiwaniom Komisji.

W grudniu ub. roku KE uruchomiła wobec Polski formalne postępowanie, zarzucając władzom w Warszawie naruszenie zasad praworządności w zapisach ustaw reformujących sądownictwo. Część spornych kwestii została już przedyskutowana przez obydwie strony.

Oprócz kwestii dotyczących praworządności w poniedziałek ministrowie będą omawiać przygotowania do szczytu Rady Europejskiej 28-29 czerwca oraz propozycje Komisji Europejskiej dotyczące kolejnego siedmioletniego budżetu Unii.

Polskiej delegacji na poniedziałkowym spotkaniu ministrów będzie przewodniczył wiceminister spraw zagranicznych Konrad Szymański. 

Z Brukseli Łukasz Osiński 

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje