Kwaśniewski dla "Rz": Zwycięstwo Trumpa cieszy Putina

Były prezydent Aleksander Kwaśniewski ostrzega na łamach "Rzeczpospolitej", że za reset USA z Rosją zapłacą Ukraina, Mołdawia i Gruzja, które bez pomocy ekonomicznej i politycznej USA nie obronią swojej suwerenności

W ocenie byłego prezydenta, dziś już można stwierdzi, że kandydatura Hillary Clinton na prezydenta była błędem demokratów, którzy "nie wyczuli antyestablishmentowej fali, jaka rozlewa się po świecie". "Nie zrozumieli, jak wielkie jest rozczarowanie ludzi elitami waszyngtońskimi. Również w obliczu najgłębszego od dekad kryzysu gospodarczego, którego konsekwencje są niedoceniane" - wyjaśnia w rozmowie z Jackiem Nizinkiewiczem.

Reklama

"Stratedzy polityczni dali się ponieść idei pierwszej kobiety na fotelu prezydenta USA. Wizja kobiety-prezydenta okazała się za słaba, mimo wielu atutów Hillary Clinton, jak chociażby doświadczenie i przygotowanie do pełnienia funkcji prezydenta USA" - dodaje. 

Dopytywany, kto mógłby wygrać z Donaldem Trumpem wyjaśnia, że "dobry, demokratyczny gubernator czy senator w wieku czterdziestu kilku lat, który byłby wiarygodny dla przeprowadzenia niezbędnych zmian. Miałby większe szanse".

Zdaniem Aleksandra Kwaśniewskiego, amerykański prezydent elekt pozostaje wielkim znakiem zapytania. "To człowiek, który nie ma dorobku politycznego, doświadczenia. Dużo więcej możemy powiedzieć o sukcesach i porażkach biznesowych Trumpa. Sporo wiemy na temat Trumpa jako biznesmena, medialnej gwiazdy, zdobywcy kobiecych serc i ciał, ale nie wiadomo o nim nic jako o polityku. Jego polityczne poglądy to te wyrażane w kampanii, których trzeba się bać i oceniać je krytycznie" - wylicza były prezydent Polski.

W gronie tych ostatnich Aleksander Kwaśniewski umieszcza reset z Rosją, politykę antyimigracyjną, zapowiedź osłabienia NATO, zapowiedź muru na granicy z Meksykiem, odrzucenie umowy NAFTA, odrzucenie porozumienia z UE. "To wszystko zostało w kampanii powiedziane. Pytanie, co z tego teraz zostanie i jakimi ludźmi otoczy się Trump" - tłumaczy.

Były prezydent dopytywany o znaczenie wyboru Donalda Trumpa dla Polski wskazuje, że niepokoi przede wszystkim zapowiedź, że Ameryka nie musi płacić za NATO aż tyle i dawać gwarancji Europie. "NATO nie tylko jest najlepszym i najskuteczniejszym gwarantem bezpieczeństwa europejskiego, ale i transatlantyckiego. Dla Polski to jest być albo nie być" - przestrzega Kwaśniewski.

W jego ocenie "nieczytelny" jest też stosunek Trumpa do Unii Europejskiej. "Trump więcej pozytywnych sygnałów wysłał do Moskwy niż do Brukseli. Pytanie, kto zapłaci za reset USA z Rosją? Na pewno Ukraina, Mołdawia, Gruzja, które bez pomocy ekonomicznej i politycznej USA nie obronią swojej suwerenności przed Rosją" - ostrzega były prezydent.

Więcej w poniedziałkowej "Rzeczpospolitej".

Czytaj nasze korespondencje z Nowego Jorku:

Prezydent Trump, czyli macie wszyscy za swoje

Jak nowojorczycy zareagowali na wygraną Trumpa?

Dr. Jekyll czy Mr. Hyde? Nieznane oblicze Donalda Trumpa

Protesty w Waszyngtonie. Karierowicze chcą zaczepić się u Trumpa


Zobacz również:

Zobacz program wyborczy Donalda Trumpa

Militarne ambicje Trumpa. Co dalej z bezpieczeństwem?

Obietnice Trumpa. Czego może się spodziewać Ameryka?

Ameryka wybrała 45. Prezydenta. "Sytuacja podobna do polskiej"

Morawiecki dla Interii: Nie obawiam się turbulencji w relacjach Polska-USA

"Spirala milczenia". Dlaczego Donald Trump wygrał wbrew sondaŻom?

10 rzeczy, których nie wiesz o Donaldzie Trumpie


Zobacz amerykański wideoblog Michała Michalaka




Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje