Minister obrony: Przebieg wyborów prezydenckich w USA to szok

Minister obrony Niemiec Ursula von der Leyen powiedziała w środę, w pierwszej reakcji na napływające wyniki wyborów prezydenckich w USA, że zwycięstwo kandydata Partii Republikańskiej Donalda Trumpa to "duży szok".

"Myślę, że Trump zdaje sobie sprawę, że nie było to głosowanie za nim, lecz raczej przeciw Waszyngtonowi, przeciw establishmentowi" - powiedziała niemiecka minister w telewizji ARD.

Reklama

Z kolei wpływowy przedstawiciel współrządzącej w Niemczech partii CDU, szef komisji spraw zagranicznych Bundestagu Norbert Roettgen w wypowiedzi dla rozgłośni Deutschlandfunk ocenił, że rząd niemiecki nie wie, czego powinien spodziewać się po Trumpie, następcy Baracka Obamy w Białym Domu. 

"Uświadamiamy sobie teraz, że nie mamy pojęcia, co zrobi ten prezydent USA, jeśli na (najwyższy w państwie) urząd wybrany zostanie głos protestu i ten głos protestu stanie się najbardziej wpływowym człowiekiem na świecie" - powiedział Roettgen.

"Pod względem geopolitycznym znajdujemy się w bardzo niepewnej sytuacji" - dodał.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje