PiS o wygranej Trumpa: To dla Polski dobry wybór

Prawo i Sprawiedliwość jest zdania, że wybór Donalda Trumpa na 45. prezydenta Stanów Zjednoczonych to dla Polski dobra wiadomość. "Ameryka wybrała. Jesteśmy przekonani, że stosunki polsko-amerykańskie będą jeszcze lepsze niż były dotąd" - ocenił przewodniczący klubu PiS Ryszard Terlecki. O dobrych relacjach ze Stanami Zjednoczonymi jest także przekonany europoseł PiS Ryszard Czarnecki.

"Ameryka jest naszym najważniejszym partnerem politycznym, jest naszym najważniejszym sojusznikiem. Jesteśmy przekonani, że to będzie dla Polski dobry wybór" - powiedział Ryszard Terlecki.

Relacje z NATO

Reklama

Z kolei europoseł PiS Ryszard Czarnecki jest przekonany, że po tym wyborze nasze relacje z NATO będą tak samo dobre jak do tej pory. Dodał, że współpraca Polski z USA nie może być alternatywą dla naszych relacji w ramach Unii Europejskiej.

"Będziemy ściśle w ramach tej Unii kooperować z innymi krajami, natomiast stanowczo będziemy chcieli, by Unia blisko współpracowała z USA" - powiedział polityk PiS. Dodał, że taki sojusz transatlantycki jest bardzo potrzebny.

"Mam nadzieję, że przyjaźń polsko-amerykańska będzie trwała"

Do wyniku wyborów w Stanach Zjednoczonych odniósł się także rzecznik Rafał Bochenek. "Mamy nadzieję, że podobnie jak w przeszłości, również w najbliższych latach przyjaźń polsko-amerykańska będzie trwała" - powiedział PAP.

"Szanujemy wybór Amerykanów, to ich suwerenna, demokratyczna decyzja" - dodał.

"Po niezwykle pasjonującej i ciekawej kampanii nadszedł czas decyzji i ona została podjęta przez społeczeństwo amerykańskie, a demokratyczne rozstrzygnięcia należy respektować. Gratulujemy zwycięzcy" - dodał.

Prezydent gratuluje Trumpowi

Prezydent Andrzej Duda pogratulował Donaldowi Trumpowi zwycięstwa w wyborach prezydenckich. Pogratulował też Amerykanom wyboru nowej głowy państwa.

Andrzej Duda powiedział dziennikarzom w Sulejówku, że ma nadzieję, iż sojusz polsko-amerykański będzie się umacniał. "Podzielamy wspólne wartości, ja wierzę głęboko w to, że nasza współpraca w dziedzinie bezpieczeństwa, a także współpraca gospodarcza, będzie się dalej rozwijała" - powiedział polski prezydent.

Dodał, że czeka niecierpliwie, kiedy będzie mógł się spotkać z Donaldem Trumpem i porozmawiać o polityce i dalszej współpracy.

Andrzej Duda zapowiedział, że zaprosi Donalda Trumpa do złożenia wizyty w Polsce. Jego zdaniem trzeba jednak z tym poczekać, aż nowy prezydent obejmie urząd. Polski prezydent nie zgodził się z opiniami komentatorów, że wybór Donalda Trumpa będzie niekorzystny dla naszego kraju. Podkreślił, że urząd prezydenta Stanów Zjednoczonych jest bardzo odpowiedzialny i ma wymiar światowy.

Andrzej Duda przyznał, że wynik wyborów nie był dla niego całkowitym zaskoczeniem, gdyż "poważne osoby mówiły mu, iż Donald Trump wygra".

Czytaj również:

Trump 45. prezydentem USA. Czego możemy się spodziewać?

Dlaczego Trump wygrał wbrew sondażom?

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje