Relacje Polski z USA. Duda otrzymał zapewnienie od Trumpa

Przyszły prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump zapewnił mnie w trakcie rozmowy telefonicznej w środę, że mogę być spokojny o relacje polsko-amerykańskie, bo on będzie się starał, aby one były jak najlepsze - powiedział w piątek prezydent Andrzej Duda.

"Pan prezydent-elekt powiedział mi, że zna Polskę w tym sensie, że zna bardzo wielu ludzi związanych z Polską. Przez całe swoje życie zawodowe, kiedy był biznesmenem mówił, że spotkał bardzo wielu ludzi polskiego pochodzenia na swojej drodze, że znane mu są także sprawy polskie generalnie" - powiedział Duda, pytany w piątek w TVP1 o swoją niedawną rozmowę telefoniczną z Donaldem Trumpem.

Reklama

"I powiedział, że mogę być spokojny, jeżeli chodzi o relacje polsko-amerykańskie, bo on będzie się starał, żeby one były jak najlepsze" - podkreślił.

"Bardzo istotna deklaracja"

Według Dudy, "to jest bardzo istotna na tym etapie deklaracja, która jest dobrą prognozą na przyszłość".

Prezydent zaznaczył, że rozmowa z Donaldem Trumpem nie była długa, ale w jego ocenie bardzo dobra. "Trwała kilkanaście minut zaledwie; to była w jakimś sensie rozmowa zapoznawcza. Oczywiście pogratulowałem panu prezydentowi po pierwsze zwycięstwa wyborczego, po drugie rozmawialiśmy trochę o kampanii" - mówił Duda.

Jak zaznaczył, podziękował Trumpowi, że w trakcie kampanii prezydenckiej spotkał się z amerykańską Polonią. "(Trump) był jedynym z dwóch najpoważniejszych kandydatów, który poświęcił czas, był w Chicago, spotkał się z Polonią w siedzibie Kongresu Polonii Amerykańskiej, rozmawiał z nimi, twarzą w twarz złożył wobec nich pewne zobowiązania" - zaznaczył Duda.

Jak dodał, Trump z kolei podziękował mu za poparcie, które ze strony Polaków w Stanach Zjednoczonych dostał. "Uśmiechnąłem się, bo to dobrze, (Polonia) właściwie trafiła i zagłosowała na tego kandydata, który ostatecznie wygrał wybory, bo jak widać on o tym pamięta. To dobrze dla Polonii, ale dobrze także dla Polski, więc jestem również i im wdzięczny" - powiedział prezydent.

Duda poinformował, że otrzymał zaproszenie od prezydenta-elekta do złożenia wizyty w Stanach Zjednoczonych, a on zaprosił Trumpa do złożenia wizyty w Polsce. "Nie wątpię, że się spotkamy. Mam takie odczucie, że ogólnie atmosfera jest bardzo dobra. A co będzie to zobaczymy, to kwestia starań z naszej strony" - powiedział prezydent.

Donald Trump zostanie zaprzysiężony na prezydenta 20 stycznia.

Czytaj nasze korespondencje z Nowego Jorku:

Prezydent Trump, czyli macie wszyscy za swoje

Jak nowojorczycy zareagowali na wygraną Trumpa?

Dr. Jekyll czy Mr. Hyde? Nieznane oblicze Donalda Trumpa

Protesty w Waszyngtonie. Karierowicze chcą zaczepić się u Trumpa

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje