Atak chemiczny w Syrii. Moskwa wyjaśnia

We wtorkowym ataku chemicznym w Syrii zginęły 72 osoby, w tym 20 dzieci. Według relacji Moskwy do zdarzenia doszło wskutek nalotu syryjskich sił powietrznych na magazyn terrorystów zawierający "toksyczne substancje" – podaje AFP.

"Według danych rosyjskiej kontroli powietrznej, syryjskie samoloty zaatakowały magazyn terrorystów znajdujących się w pobliżu Khan Sheikhun. W magazynie znajdowały się toksyczne substancje" - napisano w oświadczeniu Ministerstwa Obrony Rosji.

Nowy bilans ofiar śmiertelnych

Reklama

W środę rano przedstawiono najnowszy bilans ataku chemicznego w Syrii. Według ostatnich danych zginęły 72 osoby, w tym 20 dzieci i 17 kobiet.

"Liczba ofiar śmiertelnych może wzrosnąć, część osób uważa się za zaginione" - podało Syryjskie Obserwatorium Praw Człowieka.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje