​Polska Misja Medyczna zebrała 80 tys. na protezę dla małej Syryjki

Polska Misja Medyczna zebrała potrzebne 80 tys. zł na elektroniczną protezę dla trzyletniej Maysy Alhaj, która straciła nogę w wyniku bombardowań - poinformowała Paulina Bandura z Polskiej Misji Medycznej.

O wsparcie dla małej Syryjki stowarzyszenie apelowało w ubiegłym roku.

Reklama

Organizacja pomogła wcześniej m.in. jedenastoletniej Hebe (cztery lata przebywała w domu, czekając na protezę) - dziewczynka ma już protezy obu nóg, oraz Nurze - matce dwójki dzieci z Aleppo.

Maysa Alhaj potrzebuje specjalnej protezy. "Próbowaliśmy dostosować dla niej proste protezy, które są dostępne w Syrii, ale nie są odpowiednie. Dziewczynka potrzebuje dobrej, elektronicznej protezy" - wyjaśnił doktor Mansour Alatrash z organizacji syryjskich lekarzy Balsam Medical Organization. Operację wszczepienia protezy dziewczynka przejdzie prawdopodobnie w Turcji.

Maysa urodziła się w wiosce Hama. Zanim skończyła dwa lata, we wrześniu 2015 r., podczas bombardowania, zginął jej ojciec Imad. Dwa miesiące później bomba spadła dokładnie na dom Maysy. Pocisk zabił wtedy jej matkę - Sawsan, zranił siostrę Sana i uszkodził nogę małej Maysy, która musiała być amputowana. Dziewczynka mieszka z wujem Husseinem i babcią Manfya.

Polska Misja Medyczna od ponad roku prowadzi pomoc w Syrii, współpracuje z syryjskimi lekarzami z organizacji Balsam Medical Organization. Niesie pomoc głównie kobietom i dzieciom. Zbiera środki na lekarstwa i protezy.

Zgodnie z szacunkami organizacji, w Syrii pozostaje ponad 260 tys. dzieci, które straciły kończyny w wyniku bombardowań.

Wejdź TUTAJ i wesprzyj działania Polskiej Misji Medycznej

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje