Putin i Erdogan rozmawiali telefonicznie o sytuacji w Syrii

Prezydenci Rosji i Turcji Władimir Putin i Recep Tayyip Erdogan rozmawiali w piątek telefonicznie o kryzysie syryjskim i metodach jego rozwiązania. Uzgodnili, że będą kontynuować konsultacje w tej sprawie na szczeblu ministrów - podały służby prasowe Kremla.

Według komunikatu Kremla, rozmowa ta była "konstruktywna" i dialog w sprawie Syrii będzie kontynuowany przez ministrów obrony i spraw zagranicznych, a ponadto służby bezpieczeństwa obu krajów będą koordynowały swe posunięcia dotyczące walki z międzynarodowym terroryzmem.

Reklama

Erdogan powiedział Putinowi, że zaangażowanie Ankary w operację przeciw Państwu Islamskiemu jest dowodem na determinację, z jaką Turcja walczy ze zbrojnymi ugrupowaniami islamistów. Dodał też, że Ankara respektuje integralność terytorialną Syrii.

Źródła w kancelarii Erdogana poinformowały Reutera, że prezydenci omawiali również relacje między ich krajami oraz kwestie dotyczące Bliskiego Wschodu.

Przywódcy rozmawiali też o ataku syryjskiego lotnictwa, w którym w nocy ze środy na czwartek zginęło trzech tureckich żołnierzy. Były to prawdopodobnie pierwsze tureckie ofiary syryjskich sił rządowych.

W czwartek premier Turcji Binali Yildirim powiedział, że Ankara podejmie działania odwetowe w związku ze śmiercią tych żołnierzy.

Pod koniec sierpnia siły tureckie rozpoczęły operację o kryptonimie "Tarcza Eufratu", której celem jest oczyszczenie obszarów przy południowej granicy Turcji z bojowników Państwa Islamskiego oraz uniemożliwienie kurdyjskim bojownikom, wspieranym przez USA, zdobywanie nowych terenów w Syrii.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje