Trump: Atak w Syrii był doskonały

Prezydent USA Donald Trump w niedzielę bronił swych słów o "misji wypełnionej" w odniesieniu do ataków przeprowadzonych na cele w Syrii w odwecie za atak chemiczny przypisywany siłom reżimu Baszara el-Asada.

"Doskonale wykonany nalot (...). Dziękuję Francji i Zjednoczonemu Królestwu za ich mądrość i potęgę ich wspaniałych sił zbrojnych. Nie można mieć lepszego rezultatu. Misja wypełniona!" - napisał Trump w sobotę na Twitterze po serii ataków, przeprowadzonych wcześniej tego dnia na cele w Syrii przez siły amerykańskie, brytyjskie i francuskie w odwecie za atak chemiczny w mieście Duma.

Reklama

Media zwróciły uwagę, że wyrażenie to jest kojarzone przede wszystkim z byłym republikańskim prezydentem USA George'em W. Bushem (2001-2009); użył go w 2003 roku podczas ataku na Iraku, po którym nastąpiła długotrwała i kosztowna okupacja tego kraju. Określenie "misja wypełniona" ciągnęło się za nim do końca prezydentury - przypomina Reuters.

W niedzielę Trump odniósł się do tych komentarzy. "Atak w Syrii został przeprowadzony tak doskonale, z taką precyzją, że tylko Media Fake News mogłyby go dyskredytować przez to, że użyłem słów 'misja wypełniona'. Wiedziałem, że się do tego przyczepią, ale uznałem, że jest to tak wspaniałe wojskowe wyrażenie, że powinno się go znów zacząć używać. Używać często!" - napisał na Twitterze.

Połączone siły amerykańskie, brytyjskie i francuskie przeprowadziły nad ranem w sobotę serię ataków w Syrii w ramach akcji odwetowej za użycie broni chemicznej przez reżim Asada 7 kwietnia w mieście Duma na wschód od Damaszku; miało wówczas zginąć ponad 60 osób.

Operacja koalicji rozpoczęła się o godz. 4 czasu lokalnego (godz. 3 w Polsce). Siły zbrojne USA podały, że celem bombardowań był wojskowy ośrodek naukowo-badawczy w Damaszku, zajmujący się technologią broni chemicznej oraz składy znajdujące się na zachód od miasta Hims.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje