Wybory do Parlamentu Europejskiego 2014

Eurowybory 2014: Największym wygranym znów Jerzy Buzek

Jerzy Buzek (PO) z ponad 250 tys. głosów poparcia, Danuta Huebner (PO) z ponad 225 tys. głosów, Bogdan Zdrojewski (PO), na którego głosowało 160 tys. osób i Janusz Wojciechowski (PiS) z poparciem ponad 130 tys. wyborców to rekordziści w niedzielnych eurowyborach.

Choć Buzek - startujący w okręgu śląskim - uzyskał najlepszy wynik w kraju, zagłosowało na niego 139 tys. wyborców mniej niż 5 lat temu; w niedzielę zdobył 254 tys. głosów, w 2009 roku - 393 tys.

Reklama

Mniejsze poparcie odnotowała też Danuta Huebner - w niedzielę zagłosowało na nią 225,5 tys. wyborców, podczas gdy w 2009 r. - 311 tys.

Natomiast Janusz Wojciechowski (PiS) zwiększył swój elektorat ponad dwukrotnie - w 2009 roku zagłosowało na niego ponad 56 tys. osób, w tym roku - 130 tys.

Jedynka PO w okręgu łódzkim Jacek Saryusz-Wolski (PO), z którym rywalizował Wojciechowski, zdobył 97,5 tys. głosów; w 2009 roku - miał ich ponad 125 tys.

Na Bolesława Piechę - jedynkę PiS na Śląsku - zagłosowało w niedzielę ponad 119 tys. wyborców.

Lider listy PO na Pomorzu Janusz Lewandowski zdobył ponad 107 814 głosów, nieco tylko więcej niż w poprzednich eurowyborach - wówczas było to 107 529 głosów.

Na lidera podkarpackiej listy PiS europosła Tomasza Porębę głosowało 113 tys. osób; w poprzednich wyborach opowiedziało się za nim 85 tys.

Najlepszy wynik w skali okręgu małopolsko-świętokrzyskiego uzyskała liderka listy PO Róża Thun, na którą zagłosowało prawie 126 tys. wyborców, o 28 tys. osób mniej, niż głosowało na nią przed pięcioma laty.

Sporo głosów dostał pierwszy na warszawskiej liście PiS Zdzisław Krasnodębski - 96,2 tys. Mandat w Warszawie zdobył też lider Prawicy Rzeczypospolitej Marek Jurek, który startował z piątego miejsca listy PiS; dostał 66,5 tys.

Do PE nie weszli m.in. Wojciech Olejniczak (SLD) i b. wicepremier Jacek Rostowski. Olejniczak w okręgu obejmującym Warszawę dostał niewiele ponad 36,4 tys. głosów, podczas gdy pięć lat wcześniej - 73 tys. Rostowskiego - kandydującego z pierwszego miejsca w okręgu kujawsko-pomorskim - który zdobył 32 tys. głosów, wyprzedził trzeci na liście PO Tadeusz Zwiefka, który zdobył ich 43 tys. głosów.

Do europarlamentu nie wejdzie też Zbigniew Ziobro, którego ugrupowanie - Solidarna Polska - nie przekroczyło progu wyborczego. Rekordowe poparcie dla Ziobry z 2009 roku, kiedy startował z listy PiS i otrzymał 335 tys. głosów, stopniało do 60 tys. Ugrupowanie Ziobry w skali kraju zdobyło w niedzielnych wyborach nieco ponad 280 tys. głosów - mniej niż sam szef partii 5 lat temu.

Lidera swojej listy wyborczej pokonał Zbigniew Kuźmiuk - czwarty na mazowieckiej liście PiS. Uzyskał prawie 69 tys. głosów, podczas gdy Wojciech Jasiński, jedynka, otrzymał ich 35 tys. Były polityk PSL zdobył najwięcej głosów w okręgu mazowieckim.

Kazimierz Kutz, który w wyborach do Senatu w 2011 roku dostał ponad 81,5 tys. głosów, w niedzielnych eurowyborach jako lider listy Europa Plus-Twój Ruch na Śląsku otrzymał ich ponad 20 tys. Europa Plus-Twój Ruch nie przekroczyła progu wyborczego. Podobnie jak Polska Razem.

Lider Polski Razem Jarosław Gowin dostał prawie 41 tys. głosów; w poprzednich wyborach do Sejmu dostał ich 62,5 tys.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje