Wybory do Parlamentu Europejskiego 2014

Tusk zdradził, na kogo odda głos w wyborach

Premier Donald Tusk zadeklarował w sobotę, że w wyborach do Parlamentu Europejskiego zagłosuje na kobietę. Prezentując kandydatki PO, Tusk przypomniał, że kobiety zajmują pierwsze miejsca na sześciu spośród 13 list Platformy.

"Wydaje się, że wśród zdobywców mandatów do PE powinniśmy utrzymać prawdziwy parytet, połowa mandatów PO powinna być objęta przez panie" - ocenił Tusk. W każdym okręgu dużo pań na listach, można dokonać optymalnego wyboru - dodał.

Reklama

Jak mówił szef rządu, dziś spokój, bezpieczeństwo czy odpowiedzialność nabierają dodatkowego znaczenia, a są to cechy, które kobiety reprezentują "bardziej niż mężczyźni". "W pracy na pewno rzadziej zawodzę się na paniach niż na panach" - dodał Tusk.

Szef rządu mówił też, że nie jest trudno opowiadać o parytetach, równouprawnieniu, sprawiedliwym udziale kobiet w polityce, jednak przekucie tego w praktykę jest trudniejsze. "W polskich warunkach to także zachęcanie kobiet do porzucania tradycyjnych ról społecznych" - zauważył. Donald Tusk przypomniał, że w jego ekipie jest bardzo silna reprezentacja kobiet - to m.in. marszałek Sejmu, wicepremier, rzecznik rządu - mówił.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje