Wybory do Parlamentu Europejskiego 2014

Sondaż wyborczy do Parlamentu Europejskiego

Platforma Obywatelska i Prawo i Sprawiedliwość idą łeb w łeb. Gdyby wybory odbyły się dziś, byłby remis. Na ostatnim stopniu podium uplasował się Sojusz Lewicy Demokratycznej. Prognozowana frekwencja to 38 procent - tak wynika z najnowszego sondażu IBRIS Homo Homini dla INTERIA.PL i "Rzeczpospolitej".

Gdyby wybory odbyły się w najbliższą niedzielę, Platforma Obywatelska i Prawo i Sprawiedliwość uzyskałyby taki sam wynik. Chęć oddania głosu na dwie największe polskie partie zadeklarowało po 28 procent badanych. Na trzecim miejscu znalazł się Sojusz Lewicy Demokratycznej - partia Leszka Millera może liczyć na 11-procentowe poparcie.

Czwarte miejsce ex aequo zajęli Kongres Nowej Prawicy Janusza Korwin-Mikkego i Europa Plus - Twój Ruch (5 procent). Polskie Stronnictwo Ludowe nie ma powodów do zadowolenia - z sondażu wynika, że partia uzyskałaby zaledwie 4 proc. głosów. Dalej znalazła się partia Zbigniewa Ziobry - Solidarna Polska (2 proc.) i Polska Razem Jarosława Gowina (1 proc.). Na zaledwie 1-procentowe poparcie może liczyć także Ruch Narodowy.

1 procent ankietowanych na pytanie o to, na jaką partię oddaliby swój głos, gdyby wybory do Parlamentu Europejskiego odbyły się w najbliższą niedzielę, odpowiada, że wybraliby inną partię.

Dość duża jest liczba osób niezdecydowanych. Aż 15 procent badanych przyznaje, że nie podjęli jeszcze decyzji.

"Jedynki" PO wygrywają

Reklama

Ośrodek sondażowy IBRIS Homo Homini zapytał Polaków także o poparcie dla liderów list partyjnych. Z badania wynika, że to "jedynki" Platformy Obywatelskiej cieszą się największym poparciem - chęć oddania na nie głosu deklaruje 28 procent ankietowanych.

Na drugim miejscu, z 25-procentowym poparciem, znalazła się partia Jarosława Kaczyńskiego (25 proc.). 12 procent badanych oświadczyło, że zaufaniem darzy lidera listy Sojuszu Lewicy Demokratycznej.

Co ciekawe, "jedynki" Polskiego Stronnictwa Ludowego cieszą się większym poparciem niż sama partia. W tym zestawieniu PSL osiąga 6 proc. głosów. Dalej jest Europa Plus - Twój Ruch - na liderów list tego ugrupowania swój głos chce oddać 6 procent badanych, a na "jedynki" partii Janusza Korwin-Mikkego - 5 proc.

Biorąc pod uwagę tylko nazwiska polityków otwierających listy, lepiej niż w ogólnym zestawieniu wypada Solidarna Polska (3 procent), a także Polska Razem (2 procent). Ruch Narodowy może liczyć na 1 proc. poparcia.

W tym zestawieniu pojawia się ponadto partia Zieloni, na którą głos chce oddać 0,3 proc. ankietowanych.

11 procent badanych przyznaje, że nie podjęło jeszcze decyzji.

Podział ze względu na płeć

Ośrodek IBRIS Homo Homini sprawdził także, jak rozkłada się poparcie ze względu na płeć. Okazuje się, że na Platformę Obywatelską głos chce oddać nieco więcej mężczyzn (28,9 proc.) niż kobiet (27,9 proc.). Inaczej jest w przypadku Prawa i Sprawiedliwości - większą część elektoratu stanowią kobiety (28,1 proc.). 22,1 proc. wyborców partii Jarosława Kaczyńskiego to mężczyźni.

14,8 proc wyborców Sojuszu Lewicy Demokratycznej to mężczyźni, a 10,5 proc. kobiety. Ciekawy jest rozkład głosów w przypadku Nowej Prawicy - na tę partię chce głosować dwa razy więcej mężczyzn (6,9 proc.) niż kobiet (3,3 proc.).

Na ugrupowanie Europa Plus - Twój Ruch ma zamiar zagłosować 6,9 proc. mężczyzn i 4,9 proc. kobiet. Natomiast w przypadku PSL - 5,2 proc. wyborców to mężczyźni, a 6,7 proc. - kobiety.

Na wsi wygrywa PiS

Analizując wyborców poszczególnych partii ze względu na miejsce zamieszkania, można zauważyć, że najwięcej osób żyjących na wsi zamierza oddać swój głos na partię Jarosława Kaczyńskiego (29,6 proc.). 20 procent osób mieszkających za miastem chce zaufać ugrupowaniu Donalda Tuska.

Sporo osób - 16,8 proc. ankietowanych - wciąż nie wie, na kogo odda swój głos.

8,4 proc. osób deklaruje, że poprze Sojusz Lewicy Demokratycznej. A tylko 6,7 proc. wybierze Polskie Stronnictwo Ludowe.

W małych miastach (do 50 tys. mieszkańców) także wygrywa Prawo i Sprawiedliwość (27,7 proc.), tuż przed Platformą Obywatelską (26,1 proc.). Na trzecim miejscu uplasowała się partia Leszka Millera (12,7 proc.). 9,2 proc. ankietowanych nie podjęło jeszcze decyzji.

W średnich miastach (50-250 tys. mieszkańców) na prowadzeniu jest PO (33,7 proc.) i ma sporą przewagę nad PiS (23 proc.). Na trzeciej pozycji znalazł się SLD - 13,7 proc. 8,3 proc. badanych jest niezdecydowanych, natomiast 6,3 proc. już wie, że zaufa partii Janusza Korwin-Mikkego.

W dużych miastach (250-500 tys. mieszkańców) nieznacznie wygrywa Prawo i Sprawiedliwość (24,7 proc.), przed PO (24,2 proc.). 16 proc. mieszkańców dużych miast zamierza oddać głos na SLD, a 11,2 proc. jeszcze nie wie, co zrobi.

8,7 proc. deklaruje poparcie dla Europy Plus - Twojego Ruchu, a 5,6 proc. dla Nowej Prawicy.

W metropoliach (powyżej 500 tys. mieszkańców) zdecydowanie wygrywa partia Donalda Tuska (39,5 proc.) Ugrupowanie Jarosława Kaczyńskiego jest daleko w tyle, z 20,4 proc. poparcia.

14,1 proc. ankietowanych oświadcza, że zagłosuje na SLD, a 7,9 proc. wybierze Europę Plus - Twój Ruch. 6,2 proc. ankietowanych jest niezdecydowanych.

Podział ze względu na wykształcenie

Ciekawy jest podział wyborców ze względu na wykształcenie. Z sondażu wynika, że 32,9 proc. badanych z wykształceniem podstawowym zagłosuje na PiS, a aż 26,9 proc. osób nie wie, na kogo odda swój głos.

Platforma Obywatelska może liczyć na zaledwie 11,2 proc. poparcia wśród osób z wykształceniem podstawowym.

Także najwięcej osób z wykształceniem zawodowym planuje poprzeć partię Jarosława Kaczyńskiego (34,5 proc.). To prawie o połowę więcej niż osiąga ugrupowanie Donalda Tuska (17,6 proc.). 15 proc. ankietowanych z takim wykształceniem nie podjęło jeszcze decyzji, a 11,1 proc. już wie, że zagłosuje na SLD. Taki sam wynik procentowy ma PSL.

Jeśli chodzi o wyborców z wykształceniem średnim to poparcie między PiS a PO rozkłada się prawie po równo - 25,5 proc. i 24,9 proc. 13,1 proc. ufa partii Leszka Millera, a 11 procent nie wie, na kogo oddać głos.

Platforma Obywatelska wygrywa natomiast wśród osób z wykształceniem wyższym (37,8 proc.) i jest daleko przed PiS (21,1 proc.) Na trzecim miejscu w tym zestawieniu znalazł się SLD (13,2 proc.).

6,8 proc. z wykształceniem wyższym jest niezdecydowanych; 6,6 proc. chce zagłosować na Europę Plus - Twój Ruch, a 6 proc. na Nową Prawicę.

Z sondażu wynika, że frekwencja wyborcza wyniosłaby 38 procent.

Badanie przeprowadzono dla INTERIA.PL, RMF FM i "Rzeczpospolitej" w dniach 16-23 kwietnia na reprezentatywnej grupie 17 tysięcy osób.

Szczegółowe sondażowe wyniki dla 13 okręgów wyborczych już jutro w INTERIA.PL i w "Rzeczpospolitej".

ak

Dowiedz się więcej na temat: sondaże | wybory | eurowybory

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy