​Węgry: Sąd zakazał rządowi umieszczania plakatów z migrantami

Węgierski sad najwyższy, Kuria, zakazał rządowi dalszego umieszczania plakatów z napisem "STOP" przedstawiających idące drogą tłumy migrantów. Decyzję opublikowano na stronie internetowej Kurii. Rząd się z nią nie zgodził.

"Kuria stwierdza, że rząd Węgier naruszył równość między partiami przez to, że wzmacnia kampanię wyborczą Fideszu i Chrześcijańsko-Demokratycznej Partii Ludowej (KDNP) plakatami przedstawiającymi maszerujących zwartym tłumem migrantów/ubiegających się o azyl z napisem "STOP" w ramach rozpoczętej 26 marca kampanii informacyjnej" - napisała Kuria.

Reklama

Dodała, że zakazuje rządowi dalszego łamania prawa w ten sposób.

Kuria podkreśliła w swej decyzji, że należy tak dobierać sposób informowania społeczeństwa, by umożliwiając rządowi wykonywanie zadań, w jak najmniejszym stopniu wpływać na kampanię wyborczą i nie naruszać równości szans.

Dodała, że jeśli rząd był zmuszony rozpoczynać kampanię plakatową akurat w okresie przedwyborczym, to powinien był móc przedstawić fakty i argumenty uzasadniające taką potrzebę.

Rząd nie zgodził się z decyzją Kurii, twierdząc, że ma nie tylko prawo, ale i obowiązek informować obywateli niezależnie od tego, czy trwa kampania wyborcza, czy też nie. Rząd zapowiedział, że zwróci się w sprawie decyzji Kurii do Trybunału Konstytucyjnego.

Na Węgrzech trwa kampania wyborcza przed niedzielnymi wyborami parlamentarnymi. Zagrożenie migracją jest najważniejszym wątkiem kampanii rządzącej koalicji Fideszu-KDNP.


Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje