Wybory parlamentarne 2015

Joński: Za rządów prawicy będziemy mieli państwo policyjne i wyznaniowe

Chcemy budzić wyborców lewicy, bo gdy będzie rządzić prawica, to będziemy mieli państwo policyjne i wyznaniowe - przekonywał w sobotę w Lublinie wiceprzewodniczący SLD i rzecznik prasowy tej partii Dariusz Joński.

Joński razem z innymi posłami SLD przyjechał do Lublina i do Okuninki (nad jeziorem Białym) w ramach prowadzonej przez SLD akcji pod hasłem "Masz dość? Chodź z nami", podczas której politycy odwiedzają różne miejscowości w kraju i namawiają do głosowania w nadchodzących wyborach na kandydatów lewicy.

Reklama

- Jeździmy po Polsce budzić przede wszystkim wyborców lewicy, bo jeśli się nie przebudzimy, to w Polsce będzie rządziła prawica. Będziemy mieli państwo z jednej strony policyjne, a z drugiej strony wyznaniowe. Takiego państwa nie chcemy - powiedział Joński na konferencji prasowej w Lublinie.

Jego zdaniem wielu wyborców już zapomniało, "co się działo za rządów PiS". - My chcemy obudzić naszych wyborców i powiedzieć im: jak nie pójdziecie do wyborów i nie zagłosujecie na lewicę, to dzisiaj Platforma Obywatelska i PSL nie są w stanie zatrzymać PiS-u i wtedy będzie rządził PiS - mówił Joński.

PiS jako "straszak"

Na pytanie, czy będzie to skuteczne, skoro po wyborach prezydenckich okazało się, że taki "straszak" już nie działa na wyborców, Joński odpowiedział, że przed wyborami prezydenckimi wielu osobom "wydawało się, że PiS nie wygra żadnych wyborów i się mylili".

Wiceprzewodniczący SLD powiedział, że w czasie spotkań z wyborcami politycy przedstawiają program, przypominają o projektach ustaw złożonych w Sejmie - m.in. dotyczących podwyższenia emerytur, ustalenia płacy minimalnej na poziomie 50 proc. średniej krajowej, uzależnienia wieku emerytalnego od stażu pracy.

- Chcemy świeckiego państwa. Chcemy, żeby zamiast katechetów byli w szkołach dentyści bądź lekarze - mówił Joński. Dodał, że jest za tym, by zamiast dotacji na Kościół, pieniądze te były wydawane na budowę szkół czy przedszkoli.

Zapowiedział, że na przełomie sierpnia i września SLD przedstawi też "jasną, spójną koncepcję polityki prorodzinnej".

Rada Krajowa SLD podjęła blisko dwa tygodnie temu decyzję o starcie w wyborach parlamentarnych w koalicji Zjednoczona Lewica. Rozmowy o wspólnym starcie lewicy toczyły się pod auspicjami OPZZ.

Na początku lipca ugrupowania lewicowe wstępnie porozumiały się co do wspólnego minimum programowego. W rozmowach o wspólnym starcie w wyborach brało udział ponad 30 organizacji - partii i stowarzyszeń. Poza SLD, Zielonymi i Twoim Ruchem były to m.in.: Unia Pracy, Partia Demokratyczna, Wolność i Równość, Ruch Sprawiedliwości Społecznej Piotra Ikonowicza i Polska Partia Pracy.

Szef regionalnych lubelskich struktur SLD poseł Jacek Czerniak powiedział, że trwają obecnie rozmowy w sprawie tworzenia list kandydatów do Sejmu i Senatu w nadchodzących wyborach.

Joński poinformował, że najprawdopodobniej w przyszłą sobotę odbędzie się posiedzenie Zarządu Krajowego i Rady Krajowej SLD, na którym zostaną podjęte ostatecznie uchwały ws. kształtu list.

Dowiedz się więcej na temat: Sojusz Lewicy Demokratycznej

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje