Wybory parlamentarne 2015

Ludwik Dorn: Mój akces na listy PO był zaskoczeniem również dla mnie

Ludwik Dorn przyznał, że obecność na listach PO jest zaskoczeniem również dla niego.

- Różnego rodzaju sondaże wcześniej zakończyły się niepomyślnie. Ja stawiałem warunki polityczne, dotyczące nie tylko miejsca na listach. To spotykało się z wysłuchaniem, a potem milczeniem. Dlatego dwa miesiące temu powiedziałem, że kończy się moja kariera parlamentarna - wyjaśnił Dorn. Dodał, że w ciągu ostatnich czterech dni nastąpiło jednak "bardzo gwałtowne przyspieszenie" ze strony PO. Były wicepremier i minister spraw wewnętrznych za rządów Kazimierza Marcinkiewicza i Jarosława Kaczyńskiego, ma startować w wyborach do Sejmu z listy PO.

TVN24/x-news

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy