Wybory prezydenckie 2015

Incydent na wiecu prezydenta. Sprawca był poszukiwany listami gończymi

Mężczyzna zatrzymany na niedzielnym wiecu Bronisława Komorowskiego w Krakowie poszukiwany był listami gończymi - dowiedziała się Informacyjna Agencja Radiowa. Policja schwytała Marka M. za obrazę głowy państwa i próbę rzucenia krzesłem w prezydenta.

34-latek okazał się pseudokibicem jednego z krakowskich klubów piłkarskich poszukiwanym między innymi za oszustwa i rozboje. Mężczyzna uczestniczył w happeningu zorganizowanym przez partię KORWiN.

Reklama

Wczoraj członkowie ugrupowania bronili zatrzymanego twierdząc, że nazywa się Marek Marecki i jest jednym z liderów stowarzyszenia Młodzi dla Polityki Realnej.

- Mężczyzna posługiwał się fałszywymi danymi - wyjaśnia podinspektor Mariusz Ciarka - Okazało się, że to zupełnie inna osoba, niż ta wskazywana chociażby przez partię. Marek M. ma 34 lata i poszukiwany jest za oszustwa, kradzieże i za jazdę samochodem pod wpływem alkoholu - dodaje Ciarka.

Marek M. odpowie nie tylko za czyny sprzed lat, ale również za obrazę głowy państwa, próbę rzucenia w prezydenta krzesłem oraz za wprowadzenie służb w błąd.

Partia KORWiN planowała dziś wieczorem zorganizować manifestację w obronie zatrzymanego. Agata Banasik z ugrupowania zapewniała w rozmowie z IAR, że pikieta się odbędzie.


Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje