Wybory prezydenckie 2015

Rzecznik PiS: Będziecie się wstydzić tego sondażu

Sondaże są obecnie elementem gry politycznej, czyli mobilizacji lub demobilizacji elektoratu - oświadczył dziś podczas konferencji prasowej rzecznik Prawa i Sprawiedliwości Marcin Mastalerek.

W zamówionym przez PiS sondażu kandydat tej partii na prezydenta, Andrzej Duda ma około 25 procent poparcia - poinformował  Marcin Mastalerek.

Reklama

Wcześniej odniósł się do wyników sondażu TNS Polska, w którym zwyciężył Bronisław Komorowski z poparciem 52 procent. Andrzej Duda uzyskał wynik 12-procentowy. Oznaczałoby to, że wybory rozstrzygają się już w pierwszej turze. 

"Będziecie się wstydzić tego sondażu"


Według nieoficjalnych informacji Andrzej Duda uzyskiwał ponad 20 procent poparcia nie tylko w sondażach wewnętrznych PiS, ale także SLD. - Będziecie się wstydzić tego sondażu - powiedział Marcin Mastalerek pod adresem pracowni TNS Polska. Przypomniał też inny sondaż sprzed lat, z którego na dzień przed ciszą wyborczą wynikało, że wybory prezydenckie wygra Donald Tusk, a Lech Kaczyński nie ma żadnych szans.

Rzecznik PiS podkreślił, że obecnie sondaże są elementem gry politycznej, czyli mobilizacji lub demobilizacji elektoratu.
Wybory prezydenckie odbędą się w maju, ale ich termin nie został jeszcze ogłoszony i nie są znane nazwiska wszystkich kandydatów.


Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje