Wybory samorządowe 2014

Kaczyński w Małopolsce: Zmarnowany potencjał

Kampania przed wyborami samorządowymi nabiera tempa. Partyjni liderzy objeżdżają kraj. Jarosław Kaczyński odwiedził w niedzielę Małopolskę. Prezes Prawa i Sprawiedliwości przekonywał, że potencjał naszego kraju jest marnowany oraz że to właśnie jego partia hołduje tradycjom polskiej wsi.

- Potencjał Polski jest marnowany - alarmował Jarosław Kaczyński podczas konwencji wyborczej w Krakowie. Zdaniem Prezesa Prawa i Sprawiedliwości, widać to szczególnie w stolicy Małopolski.

Jarosław Kaczyński mówił, że "młodzi ludzie nawet po skończeniu studiów muszą wyjeżdżać z Krakowa do Anglii pracować na zmywaku". Według niego, za pracą wyemigrowało około 200 tysięcy krakowian.

- Trudno więc mówić o tym, że rządy Platformy w Krakowie były sukcesem - podkreślał były premier. Jak uważa Kaczyński, dokończenie obwodnicy Krakowa czy nawet kwestia smogu unoszącego się nad miastem to problemy, które PiS może rozwiązać.

Na konwencji wyborczej w Krakowie obecni byli też przedstawiciele koalicjantów PiS-u: Jarosław Gowin, prezes Polski Razem i Edward Siarka, poseł Solidarnej Polski.

Z kolei w małopolskich Proszowicach, Jarosław Kaczyński przypuścił atak na ludowców. Prezes PiS przekonywał wyborców, że Polskie Stronnictwo Ludowe ma niewiele wspólnego z dobrą, "witosową" tradycją, którą teraz przejmuje Prawo i Sprawiedliwość.

- Urodziłem się w Warszawie, ale jestem dumny, że reprezentuję polską wieś - mówił Jarosław Kaczyński.

Prezes PiS przekonywał też, że Prawo i Sprawiedliwość odniesie sukces w wyborach samorządowych i zapewniał, że "zwycięstwo PiS-u tej jesieni rozpocznie wielką przemianę w całym kraju".

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne